z biegiem szyb

Cytat:

mam czerwone włosy nieposłuszne włosy i nawyki
każdy poranek jest szybciej niż zmierzch i muszę ukryć drżenie
nie tak łatwo spojrzeć wprost kiedy powieki zesłane
na deskach barki z lewej na prawo z sękatej na zmurszałą
a potem na stopy kobiety na własne nieporadnie wyjąkane amen
w szklanej klatce jest sucho wystarczy dystansu i ścian
na niejednego anioła który zepnie dłonie
jestem słaby słaby dziwny grzeszny
niech sen nie szumi nienawidzę fal bulgoczących przy stromych klifach

--
www.k.myszkiewicz.prv.pl



kobietę samotną dzieli się zazwyczaj na czworo. staje się wtedy
czerwona od stóp do głów. oczy zabrane modiglianiemu (choć niektórzy
twierdzą, że to bizantyjski fresk był dawcą) pozostają w najlepszej
części; tej samej, która jest odpowiedzialna za domykanie kadrów.

to weźmy dwie kobiety. ścigają się na huśtawkach do nieba. dodajmy, że
są identyczne. no dobrze, prawie identyczne; na obrzeżach, tam gdzie
dałoby się zauważyć różnicę, wzrok gubi się w mętnej niepewności -
pozwala sądzić po pozorach. ile trwa okres życia na huśtawce? nie
wiem, ale kobiety (obie) mogą w tym czasie postarzeć się w sposób
doskonały.

lustra przecina się diamentem - to w końcu tylko laminowane szkło.
kobietę tną prestidigitatorzy (sam widzałem), lustra pozostawiając
nietknięte. tknięta przeczuciem kobieta, ta w lustrze, liczy siwe
włosy, a każdy czerwony. jak końce skrzydeł kolejnego fałszywego magika.

w.

 

z biegiem szyb


Cytat:kobietę samotną dzieli się zazwyczaj na czworo. staje się wtedy czerwona
od stóp do głów. oczy zabrane modiglianiemu (choć niektórzy twierdzą, że
to bizantyjski fresk był dawcą) pozostają w najlepszej części; tej
samej, która jest odpowiedzialna za domykanie kadrów.

to weźmy dwie kobiety. ścigają się na huśtawkach do nieba. dodajmy, że
są identyczne. no dobrze, prawie identyczne; na obrzeżach, tam gdzie
dałoby się zauważyć różnicę, wzrok gubi się w mętnej niepewności -
pozwala sądzić po pozorach. ile trwa okres życia na huśtawce? nie wiem,
ale kobiety (obie) mogą w tym czasie postarzeć się w sposób doskonały.

lustra przecina się diamentem - to w końcu tylko laminowane szkło.
kobietę tną prestidigitatorzy (sam widzałem), lustra pozostawiając
nietknięte. tknięta przeczuciem kobieta, ta w lustrze, liczy siwe włosy,
a każdy czerwony. jak końce skrzydeł kolejnego fałszywego magika.

w.



Oskar i Lucynda. Szklany kościół, spławiany rzeką. Z miłości,
dziwacznej, niezaistniałej na głos. Spławiany przez pomyłkę w wyniku
błednego szacunku kierunku uczuć, ale to było coś wzniosłego, wartego
pokonania strachu przed wodą.
Do dziś nie mogę się otrząsnąć z tej historii.

Piękny komentarz-impresja, znak, że wilk wraca. Dobrze, że znowu można
poczytać, jak czytasz.
Dziękuję.

Okna ??

Szanowny kolega Robert jest uprzejmy w swoim pośpiechu się mylić.

: W polsce występują TYLKO następujące rodzaje szyb:
: zwykłe i laminowane

W Polsce występują zwykle takie szyby, jak i w reszcie Europy, a i w USA

: zwykłe wiadomo !
: laminowane dzielą się na:
: - bezpieczne (taka klejonka jak przednia szyba w samochodzie)
: - antywłamaniowe

Laminowane dzielą się tak, jak producent zdecydował się je podzielić, np.
* laminowane wielowarstwowe:
   - bezpieczne (klasa O*);
   - antywłamaniowe (klasa P*);
   - kuloodporne (pancerne) (klasa S**).

: Nie ma czegoś takiego jak szyba pancerna - choć czywiście w różnych
: "firmach" można się dowiedzieć, że jest. Czasami lepsza od kuloodpornej
: czasami gorsza - zależy jaka "firma" informuje. Szkło kuloodporne to po
: prostu grube szkło antywłamaniowe - analogicznie szkło antywłamaniowe to
: grubsze szkło bezpieczne.

Jeśli traktujesz np. Pilkington jako "firmę"...

: Na szyby kuloodporne wydawane są atesty - w zależności od pocisku jaki
może
: taka szyba zatrzymać.
: Tak więc "szyba pancerna" to po prostu szyba antywłamaniowa lub
kuloodporna.
: Zarówno jedną jak i drugą można rozbić. To tylko kwestia czasu i sprzętu.
: Oczywiście w oknach pcv można zastosować dowolny rodzaj szkła - również
: kuloodporne. Dobre okucia wytrzymują 120 kg/skrzydło

Tak przy okazji - są dwie technologie produkcji: klejenie wielowarstwowe
szkło/folia, albo wlewanie żywicy pomiędzy tafle szkła.
Dżek

Okna ??


Cytat:Szanowny kolega Robert jest uprzejmy w swoim pośpiechu się mylić.

: W polsce występują TYLKO następujące rodzaje szyb:
: zwykłe i laminowane

W Polsce występują zwykle takie szyby, jak i w reszcie Europy, a i w USA



Racja !. Zbytnio skróciłem myśl.
Choć, miałem raczej na uwadze brak "oficjalnego nazewnictwa" - brak normy
(tej oficjalnej).

Cytat:Jeśli traktujesz np. Pilkington jako "firmę"...



Nie przypominam sobie aby Pilkington miał w ofercie szkło "pancerne".
Może napiszesz pod jaką nazwą/symbolem to u nich występuje.

pozdrawiam, Robert

 

Klejenie terakoty na OSB ???


Cytat:To ja się podepnę. A co z klejami polecanymi na innych forach. Np Mapei
KERALASTIC i Soudala (nazwy nie pamiętam) sprzedawane jako gotowe w
wiaderkach.



Klej Soudala znam i używałem, jest skuteczny i nie kosztuje tyle co Ceresit
CU22 :) Kleju Mapei nie uzywalem.

Cytat:Z klejem soudala mam takie doświadczenie, że położyłem jeden
rządek we wnęce. Na płytę OSB, nie przygotowaną (tylko oczyszczoną z
kurzu). Po 3 tygodniach trzymał dobrze. Teraz nie próbowałem oderwać bo
wnękę zabudowałem.



Nie oderwiesz.

Cytat:Mam do położenia dużą powierzchnię (14 m2) i myślałem o położeniu płytek
na klej Mapei. Płytki 33x33 cm (podobno jest to rozmiar maksymalny do
kładzenia na podkładach drewnianych). Widziałem w Castoramie grunt
Ceresit GS-83. Demonstracyjna płyta OSB zagruntowana tym gruntem wygląda
jakby miała powłokę cementową.



Raczej Cekol GS-83 :) To tzw. grunt kontaktowy stosowany w przypadku
gładkich powierzchni (szkło, metal, stare płytki, płyty laminowane, itp).

Cytat:Innym rozwiązaniem które rozważam to folia w płynie na płytę i na to
klejenie klejem Mapei.



Wedlug mnie lepiej grunt kontaktowy niz folia w plynie. Plyta OSB z
zalozenia jest wodoodporna, musialbys ja moczyc w wodzie przez dluzszy czas
zeby cokolwiek zlego sie z nia stalo. Od zwyklej wilgoci jaka jest w
lazience raczej nic jej nie bedzie.

LCD - przyklejenie szyby ?

Cytat:Witam

Czy ma ktos pomysl albo nawet calkiem luzna sugestie
jak przykleic do ekanu monitora LCD
szybe (konkretnie hartowana) ?

Czy to jest wogole wykonalne ?

Na kleju UV lub na jakiejs przezroczystej zywicy ?
Moze jakis polimer ?

Obdzwonilem juz kilkanascie zakladow szklarskich
ale nikt nie chce sie tego podjac.

Moze ktos ma choc jakis kontakt do zakladu
gdzie chcieliby choc sprobowac ?

Najchetniej w Krakowie ale skorzystam tez z innych
jesli tylko ktos wyrazi chec, ze sprobuje.

--
Andrzej



Według mnie klej może być w zasadzie obojętny. Na białko z jajka sie da. Problem
jest w tym ze pod próżnią trzeba kleić żeby pęcherzyków powietrza nie było. To
stary problem związany z laminowaniem. Tkanina szklana przezroczysta bo ze
szkła. Żywica tez przezroczysta. Jak zalaminować to mleczne wychodzi. Ale jak po
zmieszaniu żywicy ją odgazować, zalaminować i utwardzać pod próżnia to jest
przezroczyste.

LCD - przyklejenie szyby ?


Cytat:
| ...
| ...po co Ci ta szyba?
| ...koniecznie hartowana?

Monitor bedzie w takiej szkrzyni
dostepnej publicznie.

Chodzi mi o to, zeby nikt go zbyt latwo nie rozbil
ani nie ukradl.



z tego co mi sie wydaje to szklo hartowane rozsypie sie po pierwszym
solidnym uderzeniu tobie raczej potrzebne by bylo szklo laminowane

i w dodatku zamocowane tak aby wymieniac tylko to szklo a nie cala
konstrukcje z monitorem przyklejonym od drugiej strony

LCD - przyklejenie szyby ?

Cytat:z tego co mi sie wydaje to szklo hartowane rozsypie sie po
pierwszym
solidnym uderzeniu tobie raczej potrzebne by bylo szklo
laminowane

i w dodatku zamocowane tak aby wymieniac tylko to szklo a nie
cala
konstrukcje z monitorem przyklejonym od drugiej strony



Niestety obaj macie racje - bedzie jak piszesz,
ale beda tez odbicia miedzy szyba a szklem [?] monitoru.
Przydaloby sie to wypelnic jakims zelem optycznym.

Inna sprawa ze w podswietlanych LCD moze to mniej istotne.

J.

LCD - przyklejenie szyby ?


Cytat: | z tego co mi sie wydaje to szklo hartowane rozsypie sie po
| pierwszym
| solidnym uderzeniu tobie raczej potrzebne by bylo szklo
| laminowane

| i w dodatku zamocowane tak aby wymieniac tylko to szklo a nie
| cala
| konstrukcje z monitorem przyklejonym od drugiej strony

Niestety obaj macie racje - bedzie jak piszesz,
ale beda tez odbicia miedzy szyba a szklem [?] monitoru.
Przydaloby sie to wypelnic jakims zelem optycznym.

Inna sprawa ze w podswietlanych LCD moze to mniej istotne.



Myslalem, ze znajde jakas substancje, ktora moglbym wlac
w przestrzen miedzy LCD a szyba.

Jakis gesty olej silikonowy albo cos podobnego.

Byle bylo w miare przezroczyste.

LCD - przyklejenie szyby ?

Cytat:| z tego co mi sie wydaje to szklo hartowane rozsypie sie po
| pierwszym
| solidnym uderzeniu tobie raczej potrzebne by bylo szklo
| laminowane

| i w dodatku zamocowane tak aby wymieniac tylko to szklo a nie
| cala
| konstrukcje z monitorem przyklejonym od drugiej strony

Niestety obaj macie racje - bedzie jak piszesz,
ale beda tez odbicia miedzy szyba a szklem [?] monitoru.
Przydaloby sie to wypelnic jakims zelem optycznym.

Inna sprawa ze w podswietlanych LCD moze to mniej istotne.



przykladem takiego montazu (szyba i pod nia wyswietlacz) moze byc
pierwsza lepsza komorka
tam masz wyswietlacz zaczepiony ok 1-2 mm ponizej tafli tworzywa
ochraniajacego wyswietlacz
jak na razie nie widzialem w komorce refleksow i zadnego zelu

jak stara zasada mowi ...
najprostsze rozwiazania sa najlepsze :D

Mechanika żyrandola

Cytat:
klejenie
Odpowiedni klej do szyb i metalu oraz przeszlifowanie szkła w
miejscach, w których miały by być klejone końcówki linki.



Jak nie będzie płaskiej powierzchni to nie widzę możliwości przyklejenia.
Sprawdzałem cyjanoakrylowe metal szkło dało się oderwać.
Typu poxipol też się urywało.
Jedynie UV się nie urwało.
Klejenie na UV może być niemożliwe jeżeli szkło nie jest przejrzyste. Tak
miałem jak przykleili mi zawiasy do szyby laminowanej (dwie warstwy szkła,
między którymi była żywica mleczna). Jeden zawias odpadł.

Robert

Mechanika żyrandola

Cytat:Klejenie na UV może być niemożliwe jeżeli szkło nie jest przejrzyste.
Tak miałem jak przykleili mi zawiasy do szyby laminowanej (dwie warstwy
szkła, między którymi była żywica mleczna). Jeden zawias odpadł.

Robert



Za krótko naświetlali, sam kleję szkło UV i przy niektórych kolorach
szkła trzeba czasem 15 minut naświetlać i do tego z rożnych stron żeby
UV wnikło w całą spoinę. Przede wszystkim nie należy matowić szkła, im
cieńsza warstwa kleju tym lepiej, dobrze utwardzony klej przy odrywaniu
zerwie warstwę szkła więc jego przyczepność do gładkiej szyby jest
doskonała a szkło zmatowione jest w miejscu klejenia mocno osłabione.
Jeśli szkło w miejscu klejenia nie jest idealnie płaskie i szczelina
będzie większa niż 0,1 mm należy stosować inny klej, który wiąże w całej
objętości. Ten sam klej który w szczelinie 0,01 mm zwiąże w kilka sekund
naświetlania, kiedy umieścimy małą kroplę na wierzchu płytki szklanej
wytrzyma w postaci płynnej kilka minut naświetlania.

wywiad z "szefem" msz iraku ( link , pol )

Cytat:
| andreas , poczytaj sobie , wesole rzeczy gada ten "walizkowy" kurd :-)

| http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34216,2082672.html

Co za cudenko :) tych czlonkow rzadu Ameryaknie powinni jakos
konserwowac, moze zatapiac w szkle albo laminowac, na dluzej wystarcza.
Woza walizkowca po swiecie i pokazuja, jak dziala demokracja, komedia :)

Ale coz, cala ta sytuacja pokazuje jaki stosunek maja Kurdowie do reszty
bylych Irakijczykow, bo w przypadku Iraku spokojnie mozemy uzywac
terminologii ostatniego konfliktu balkanskiego. Jezeli zdac sobie sprawe
z faktu, ze wycofanie amerykanow stworzy w regionie sytuacje niemal
identyczna do tej, jaka mielismy w Europie podczas rozpadu bylej
Jugoslawi, mozna byc _pewnym_, ze USA wycofac sie nie zamierza (chyba,
ze zechce doprowadzic do domowej wojny).



To wcale nie jest pewne. Póki co z grup etnicznych wyłamują się tylko
Kurdowie.
Argument o wojnie domowej jest przede wszystkim potrzebny zwolennikom
trwałej
obecności amerykańskiej w Iraku.
Jest to argument bardzo słaby skoro jak dotąd amerykanie i Brytyjczycy robią
co
mogą w myśl zasady dziel i rządź. Swoimi działaniami podsycają wybuch
ewentualnej
wojny a nie odwrotnie.

800tka-Day 3

Nie nie ma wzmocnień poprzecznych. Cała szafka zrbiona jest z płyt laminowanych są tylko 4 pary płyt dzielących dżwiczki czyli 8 płyt skręconych z blatem i podstawą, do tego tył również jest zrobiony z płyt laminowanych połapanych ze ściankami poprzecznymi blatem i podstawą. Wszystko jest skręcone imbusami. Pod szkłem jest podwójna karimata.

szklane szyby e36

Cytat:
z tego co wiem to szyby samochodowe to jest sklejonych kilka warstw szkła i folii.



Nie wszystkie szyby sa klejone (laminowane) tylko przednia sklada sie ona z dwuch szyb sklejonych specjalna folja reszta szyb jest hartowana

A szkło "szklane" jest to normalne szkło powleczone warstwa refleksyjną odbijającą światło z domieszką utwardzacza aby powłoka refleksyjna nie została uszkodzona, mozna uzyskaś różną intensywność oraz kolory owej powłoki paleta jest w sumie nie ograniczona tylko że jak wymyslisz kolor ktory nie jest dostepny w ofercie to jesgo stworzenie bedzie cie troszke kosztowalo i lepiej bys wyszedl kupujac m5 + domek z gararzem lol

Szczuroodporny pokój.

Co do możliwości szczurów to zauważyłem, że nie potrafią tylko chodzić po:
1. suficie/spodzie biurka czyli po płaszczyżnie poziomej od jej dolnej strony
2. płaszczyźnie pionowej, w która nie da się wbić pazurów czyli szkło, śliska laminowana twarda płyta, polerowany kamień/metal itp.
3. zejście pionowe np. z kanapy/łóżka/stołu na podłogę wysokości ponad 40cm pod warunkiem że podłoga jest jednolitego neutralnego koloru [brak dywanu] i co najważniejsze jeżeli nigdy ani razu szczur nie zszedł na tą podłogę ani nie widział jak inny to robi. Po prostu nie widzą jak jest daleko do podłogi i nie wiedząc, że można bezpiecznie zejść nie schodzą.

Zachowanie nr 1 można wykorzystać przy kablach komputerowych/prądowych podwieszając je od spodu biurka.
Wariant 2. do zabezpieczenia półek z ksiażkami szafek itp. wszelkie gładkie, pełne meble bez wyżłobień wzorków itp są dosyć szczuroodporne. Na wolnostojącej gładkiej i pełnej szafce czy komodzie wysokości 60cm można swobodnie postawić coś do czego szczury nie powinny mieć dostępu np kwiatek czy TV.
Zachowanie nr 3 wykorzystujemy na wszystkich naszych szczurach od kąd je mamy tzn. puszczamy je na kanapę/łóżko/biurko zabraniając zejść na podłogę. Szczur jeżeli ma zajęcie np innym szczurem/człowiekiem/pościelą/kocem/czy po prostu połączeniem kanapa/stół to nie ciągnie go do złażenia na podłogę. W ten sposób mamy maluchy pod kontrolą zawsze na oku, żaden nie wlazł w jakaś dziurę czy nie zrobił sobie krzywdy itp. Dodatkowo możemy puścić na raz 2 stada które się biją między sobą - jedni na kanapie drudzy na łóżku.

co uzyc na laminat na deske ze sklejki

sklejka i szklo - szkoda pracy , jezeli juz to mozesz uzyc sklejki to 2mm (modelarskiej). do tego warto zbudowac heling (taki stół nadajacy kształty wzdłuzne i poprzeczne, a na sklejke HEREX - fajnie brzmi HEREX .
Ale zamiast herexu fajnie sie obrabia pianka z płyty obornickiej , to prawie to samo do amatorskiej dechy , bedzie OK
Obrobka papierem sciernym , albo szlifirka tasmowa po nadaniu ksztaltu oblaminuj 2 warstwami - nie przesadz z zywica , bo bedzie ciezka.
Laminowanie sklejki nic nie daje oprocz wagi .
Pomimo , ze decha na pozor prosta w robocie - wcale taka nie jest , poczytaj we wczesnijszych postach , bylo kilka osob , ktore laminowaly sklejki. pelno tu takich co poszukuja "złotego Grala" w postaci deski - w jeden dzien nie zrobisz deski to jest naprawde duzo pracy
Powodzenia

Superstal Hitachi ZDP-189

Ani nie jest nowa, ani nie jest bardzo wytrzymała. Daje się ją wysoko zahartować i wtedy na prawdę trzyma ostrze. Ale aby sie nie łamała WH ją laminuje inną stalą po wierzchu, ale krawędź nadal jest narażona przy uderzaniu. A klinga Spyderco jest krótka a szeroka, więc da sobie radę (w kńcu to stal a nie szkło). No ale właśnie dlatego póki co robią z niej malutkie folderki... 2-3 cale. Największy to chyba 3,25" ostrza ale też z gatunku "gentleman's knife" a nie łom.

skuwanie warstw stali

szklo to szklo czyli przeciwienstwo krysztalu!!!
ale robi sie tez optyke i z krysztalow

skuwanie stali tak jak tu pisano bylo efektem oczyszczania gabki zelaznej z zuzla, (na stronce platnerza o tym wiecej jest)
potem mialo na celu rozdrobnienie struktury, bo przeciez gdy w takim japonskim mieczu mamy kilka milionow warstw to to juz nie sa warstwy tylko drobnoziarnista struktora wlasnie.
obecnie mozna uzyskac baaaardzo drobna struktore w stalach homogenicznych, stosujac metalurgie proszkow (CPM np.) i specjalna obrobke cieplna/cieplno-plastyczna.
no ale jak taka stal jeszcze zalaminowac z inna tak zeby po obrobce jedna byla super odporna na scieranie a druga na "zlamanie" to juz total wyczes. i nie mylic mi tu laminowanej stali z ta skuwana w piekne wijace sie wzorki!

Ciekawostki dot. broni palnej

Kulę potrafi "zbić" z toru nawet samochodowa szyba. Mowa tu o szybie przedniej, nachylonej pod pewnym kątem i z "pajączkującego" szła, które ładnie absorbuje energię kinetyczną.
Po przejściu przez szybę kula gwałtownie zmienia tor lotu i to co mogłoby skończyć się headshotem dla kierowcy okazuje się ledwie draśnięciem - o ile kula nie zejdzie też w poziomie i po prostu nie trafi do celu. Kalibry takie jak .22 (pistoletowe, nie wiem jak LR) w ogóle mają problem z penetracją. A mówimy tu ciągle o szkle, nie kuloodpornym ale wzmacnianym (laminowanym?), na potrzeby standardów motoryzacyjnych.

Blaszana manierka, nierzadko również profilowana, i jak wspominał tmk, wypełniona cieczą, tym bardziej ma szanse na zbicie/zatrzymanie pocisku wystrzelonego z pistoletu. Tak jak inne wsio żelastwo upychane po kieszeniach.

Ale pocisk karabinowy już raczej nie będzie miał problemów z penetracją kawałka blachy, oraz pójściem dalej minimalnie zmienioną trajektorią. Seria z M4 dziurawi auto jak rzeszoto, i tylko blok silnika zatrzymuje kulki od wylatywania na wylot. A karoseria to już trochę więcej niż manierka ;)

źródło powyższych mądrości i spekulacji: http://www.theboxotruth.c...buickotruth.htm

Jaka konstrukcja skrzydeł ?

Zatem dzięki pomocy weryfikuję założenia profile zostają dźwigary też. Układ
-pierwsza warstwa balsy 1,5 (strzałka wskazuje kierunek lotu) ↓ układ słojów //// przekładka
z tkaniny szklanej i ponowne ułożenie balsy tym razem ↓ i układ \ balsy również 1,5 .
górna warstwa laminowana na szkle prosta tafla.
- co do łączenia skrzydeł to mocowanie dwóch rur będzie odpowiednie połączenie wewnątrz kadłuba (szerokość ok 17 cm ) nie będzie stanowiło problemu .
armand napisał :
Cytat:Humm, zabawka tzn. wolnolatający-termiczny, makieta??
Profil o opływie laminarnym czy nie ??
Jak wynoszony??



Oczywiście makieta (prawie makieta)
Profil jeszcze nie uzgodniony bowiem posiadam w okolicy zarówno zbocze tzn Mieroszów , lub góra Jatki jak to woli lub hałdy kopalniane wznoszące się kilkadziesiąt m wyżej niż miasto o przekątnej blisko 200 m nie zarośniętej płaskim podłożu piaskowatym koloru ciemnego dające piękne kominy termiczne .

Mumbo Minor

No i dzisiaj coś dygnęło...

Z racji że nie posiadam pręcika węglowego 3mm, a spory zapas rowingu, postanowiłem jednym paskiem zastapić pręt. Ponadto zalaminowałem dźwignienki (szkło 80g/m2 splot skośny, włóka pod kątem 45* wzdłuż osi dźwignienek, a później 2 warstwy węgla jednokierunkowego po kątem 45* względem siebie i znowu szkło ) Mogą wyjść trochę ciężko... Ale dopiero zaczynam starać się lekko laminować, fakt, faktem robiłem to na kawałku blatu w piwnicy na stojąco...

Ponadto sfazowałem lotki i wyciąłem resztę wzorników...

Dzisiaj bez zdjęć, ale postaram się dodać coś w piątek po modelarnii

Pozdrawiam, Bartek.

Mumbo Minor

Jeśli chcesz ćwiczyć laminowanie to proszę.
Sprasowałeś mocno??
Poddałeś wygrzewaniu??

Robi się to z "szkła" czyli laminatu szklanego z płytek do produkcji obwodów drukowanych.
Tylko to musi być laminat szklany czasami są jakieś inne podłoża.
Jeśli w palcach nie złamiesz to jest to o co chodzi.
Zdejmujesz warstwę miedzi chemicznie czy termicznie.
Wycinasz dzwigienki z laminatu 1mm do dużych modeli.
Wydaje sie tu być wystarczający 0,5 mm grubości.
Oczywiście kupujesz na aukcjach ścinki bo nie potrzebujesz dużych powierzchni.
Laminat dość łatwo obrabia się (szlifuje) i tnie piłką.

Projektowanie płatów do szybowca 4m.

Pawle najpierwej robisz tak, że kleisz balsę tak aby był to jeden kawałek. Potem robisz tak jak Patryk pisał przy czym można to robić na tafli szkła zamiast foli. Jak pomalujesz to czekasz aż farba zgęstnieje ale nie wyschnie do końca najlepiej popróbować. Na o laminujesz folie i od razu dajesz balsę. Tak przygotowaną balsą oklejasz skrzydło.

Jak dla mnie to tu jest problem co z natarciem bo trzeba je będzie potem jakoś obrobić.

A tu masz pokazane skrzydła zrobione w tej technologi a jak się doszukam lub jak Czarek tu zajrzy to zapoda linka z modelarni jak robił te skrzydła.

http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=5374

Projektowanie płatów do szybowca 4m.

cześć, jako że wywołany do tablicy zostałem to odpowiadam
http://test.knl.meil.pw.edu.pl/galerie.php?id=56
tutaj kilka zdjęć obrazujących tę technologię. Niestety nie są super dokładne, widać na nich raczej chaos i nie są chronologicznie, ale nic lepszego nie mam.
Balsę możesz laminować na dwa sposoby.
Pierwszy, łatwiejszy to na szkle. Lakierujesz pokrytą rozdzielaczem szybę. Tutaj mała poprawka po Rafale, lakier musi wyschnąć całkowicie, inaczej wylezie faktura tkaniny, czyli laminujesz dopiero na następny dzień. Na lakier kładziesz kompozyt, potem posklejane deski balsy. Worek doszczelniasz do szyby. Ta metoda ma taki minus, że zalaminowana płaska deska balsy może ci się nie zagiąć na rdzeniu styro przy oklejaniu. Poza tym na wygiętym kompozycie może wyleźć struktura tkaniny. Możesz uniknąć tych konsekwencji stosując drugą metodę.
Ta jest sporo bardziej pracochłonna. Lakierujesz mylar, na to tkanina i balsa. Taką przekładankę zamykasz w worku. Z zewnątrz worka dajesz rdzeń i okładki negatywowe ze styro i z góry obciążasz. Chodzi o to, żeby otrzymać zalaminowane deski balsy już dogięte do kształtu profilu.
Tak przygotowaną okleiną pokrywasz rdzeń styro, metodą doskonale znaną ze standardowych skrzydeł styro/balsa, czy styro/fornir.
A tak właściwie to może zamiast porywać się z motyką na słońce, zrobisz najpierw kilka mniejszych szybowców żeby poznać i poćwiczyć technologię budowania modeli?

DLG - czyli co i jak

Mam dwa pytania co do skrzydeł VB:
1.) Jak obrabiacie natarcie? Ja robię to po prostu odcinając tam gdzie jest większy naddatek skalpelem, a reszta papierem ściernym. Najpierw 200, a później jakąś drobnicą na mokro. Są inne metody? Bo ta nie jest, ani szybka, ani też szczególnie dokładna.
2.) Myślał ktoś kiedyś o polerowaniu rdzenia przed laminowaniem? Na próbę zrobiłem to negatywie (polerowałem za pomocą drugiego kawałka styroduru i różu polerskiego na mokro). W efekcie uzyskałem powierzchnie znacznie gładszą, nie pocieniając rdzenia.. Wydaje mi się, że bez tych wżerów (mocno powiedziane- nie wiem czy te "wżery" mają 0,1mm) po cięciu będzie można dać mniej tkaniny żeby się dokładnie przykleiła (tzn, żeby nie wyszła faktura tkaniny pod szkłem).

DLG - czyli co i jak

Rafal,

ja nie upieram sie przy tym, zeby nie dawac wegla. Tylko jak sie buduje to warto jest wiedziec gdzie idzie waga, nabrac wyczucia czy jak sie laminat swieci to za duzo czy za malo, ile mozna odsaczyc, a im mniej zmiennych tym latwiej jest opanowac proces. Jak zwazysz przed laminowaniem rdzen i szklo, to reszta to tylko zywica. Dlatego zaskakuja mnie te 20g.

Moje stateczniki zaczely wychodzic po 5 sztukach. I moim zdaniem wazne jest aby przy kazdym nastepnym nie zmieniac wszystkiego w technilogi budowy, bo bedzie potrzebne nie 5 a 15, tylko jedna rzecz i precyzyjnie obserwowac wyniki i wyciagac wnioski.

A tak nawiasem - czemu nie ma ciebie w Monachium?

Viktor

Moje nowe DLG :-)

A to wiele tłumaczy.

Ja ogon najpierw wklejam na poksipol ale na minimalną ilość tego kleju. Statecznik pionowy ma nacięcie na rurkę i rurka ma nacięcie na statecznik. Jak mam to tak sklejone to laminuje to dwiema warstwami szkła i tyle.

Statecznik pionowy wklejam na CA a gdy już jest przyklejony do pylonika i rurki to robię spoinę z żywicy z mikrobalonem lub aerosilem a od góry przewiercam statecznik i wklejam pręt węglowy tak aby przechodził przez statecznik i wchodził w pylon.

CO do konina to nie wiem ale raczej nie pojadę.

Poczta Polska czyli jak uszkodzić paczkę z napisem ostrożnie

Pęcherzyki najlepiej naprawić w taki sposób:
rozrabiasz żywicę, i wstrzykujesz ją w pęcherze za pomocą strzykawki z igłą a potem dociskasz. Docisk najlepiej przez grubą folię na to gąbki pomiędzy dwoma deskami. Jeśl nie naciągniesz skrzydła to wytnij ten kawałek, wklej klocek z styroduru i za laminuj dociskając jak jak pisałem wcześniej. Kadłub można podkleić od środka tkaniną węglową lub szklaną. Statecznik najlepiej nowy kupić ale jeśli chcesz naprawiać to najpierw rozprostuj go, potem połóż na to szkło, wstrzyknij żywicę tam gdzie odeszła tkanina i na to gruba folia i znany już docisk.

Depron na spaline

Papy okleja papierem, jak zrozumiałem z translacji Babelfishem - Kraft do ploterów, 80 do 100 gr/m²
Klei podobnie jak tapety, mieszanką kleju winylowego i kleju do tapet. W niektórych miejscach kilka warstw. Potem kilka warstw nitro (chyba), szlifowanie i lakier - pewnie robi się z tego "konstrukcja skorupowa" znacznie wytrzymalsza od gołego depronu.
Gdzieś chyba nawet pisał, że to lepsze niż laminowanie cieńkim "szkłem" ale teraz nie znajdę, bo z francuskim u mnie kiepsko

ANULA CNC + (FOTO zbocza)

Cześć
Właśnie zastanawiam sie na wykoaniem modelu na bazie planów ArtHobby Hyper-DL
Przyczym przewiduje płat styrodurowy kryty szkłem. A reszt to juz normalnie laminatowy kadłub węglowa belka i może styrodurowe stateczniki tez laminowane szkłem wszystko 25g/m2
Wydaje mi sie ze to bedzie optymalny model. Właśnie na profilu hn 1033.
Dzisiaj wiało 8-10m/s i to momentami dla Aluli troche za wiele. Ale 6-8 to ideał.
Wpadaj malin namiary masz to se polatamy
Pozdrówka

1,5 m Dlg

Ja na swoje stateczniki dałem jedną warstwę szkła o gramaturze 25,5 g/m2. Ale po użytkowaniu statecznika stwierdzam: tam gdzie jest miejsce klejenia statecznika do rurki lub pylonika warto dać dwie warstwy. Dodatkowo w miejscu gdzie będzie zawias można dać kawałek jakiejś cienkiej i mocnej tkaniny lub po laminowaniu przykleić tam taśmę klejącą. Warto też dać dobre dźwigary z węgla z 2 do 3 warstw na pionowy i dwóch na poziomy. Ale to zależy jakiej grubości da się rdzenie. Chciałbym zauważyć, że jeśli robisz dokładnie takie stateczniki jak drela i pokrywasz je szkłem to warto dać dźwigary bo jest różnica między kevlarem a szkłem.

SU-26 MX - budowa z planów ze strony www.modelarz.com

robiłem kiedyś kadłób do szybowca tą metodą traconego styropianu i jest w miare tanio bonie trzeba formy robić. najpierw robisz dokładnie maskę ze styropianu lub styroduru potem na to laminujesz ale musisz pamiętać zeby dać 2 - 3 warstwy szkła wiecej niż normalnie bo potem duzo szlifowania jest, no i wychodzi stosunkowo ciężko bo potem jest szpachlowania od grooooma.
zastanów się czy nie lepiej wyciąć 2 czy 3 wręg z cienkiej sklejki albo nawet sklejki balsowej i zrobic poszycia z balsy 1,5mm wyginanej na mokro, wychodzi o wiele lzej niż szpachlowany laminat a koszty podobne... powinieneś sie zmieścic z 2 płytkach balsy...tym bardziej że w SU jest to normalny okrag w przekroju i niema ostrych łuków itp.

Extra 300 58" firmy Extreme Flight w wersji Elektro

Ja opisze jak ja robię płytki:
to potrzebujemy:
-dwie płytki szklane (lub jak ja robię: dwie płyty meblowe wypastowane rozdzielaczem)
-węgiel
-żywica
-pasta rozdzielcza
-coś do rozprowadzania żywicy
- jeśli laminujemy na szkle to dodatkowo potrzeba nam dwóch desek i czegoś ciężkiego, jeśli robimy na płytach meblowych to potrzeba nam tylko ścisków stolarskich.

Jak to zrobić:
-zapastować formę
-przyciąć z węgla odpowiednie prostokąty i tyle ile będzie nam potrzeba
-rozrobić żywicę
-ułożyć na formie kawałek przyciętego węgla i za laminować, ułożyć drugi i za laminować (oczywiście układamy jeden na drugim)
-zamknąć formę
- ścisnąć ściskami i poczekać aż żywica wyschnie.

Ważne by dobrze zapastować płytę meblową (moje są z okleiną a zapomniałem o tym napisać).

Spiteful

Może być ,bo jest to płaskie skrzydło .Używałem takiego szkła w F4U Corsair ,ale nie przy kadłubie ,bo się tam wgniatało.Lepiej jednak byłoby gdybyś łączył skrzydła paskiem 80g/m2.Chyba, że chcesz pokryć całe skrzydło.
Mój Piotrek zrobił sobie takie w ramach nauki laminowania ,było gładsze ,waga tylko 30g większa,ale rozleciało się przy kraksie równie pięknie jak zwykłe-szkoda roboty/na zdjęciach z MP w Poznaniu Piotrek trzyma rozbity taki model/.
W Corsarzu za względu na załamania skrzydeł występują większe siły niż w Spitefulu a skrzydła sklejałem na szkło + wcierana kartą tel. żywica co dawało 60-65% szkła.

Domowe HLG

Zamówione dwie cele, czyli po spakietowaniu 300 mah 2s1p, waga powinna wyjść poniżej 15 g, zostało laminowanie łączenia skrzydeł (2 x 33 g/m szkło + NHP130) i ofoliowanie (jakieś 30 minut), laminowanie łączenia stateczników, montaż elektroniki i jak będzie ok. to w górę mam nadzieję

Robie sobie deck - Worklog Regisa

Pamietaj Regisie że laminując deck walczysz o jego wagę!!! Polecam wstawienie w środek rdzenia piankowego (Herex) a na zewnątrz carbon (ale dlaczego drogi carbon a nie zwykłe szkło?) i forniry. Jako formy możesz użyć gotowego decka fabrycznego Epidian nie przystaje do foli polietylenowej- mozna jej użyć jako rozdzielacza (po wosku nie da się pomalować powierzchni). Aby laminat miał max wytrzymałość zalaminowany deck trzeba umieścić w worku próżniowym i odessać za pomocą generatora od lodówki. Zrobiłem 12 desek custom do WS. Chetnie Ci pomogę
Moja lajtowa decha do kitowania z Nasą:

...

West System

Cytat:epidian z grupy 6,przy czym 6 jest żywicą wyjściową ,polecam 611,gęstość identyczna z WS ,a jeszcze fajniej pracuje się z 6011,do tego utwardzacz TFF jest podobny do WS206,lub IDA


A powiedz mi co się nimi da kleić ? Czy kleiłeś tylko szkło, czy może węgiel ?
Czy masz większe doświadczenie z tymi żywicami , powiedz nam jakie ?
Jestem Ciekaw i pytam dlatego, że szukam czegoś "fajnego" do laminowania węgla np. na niewielki maszt.

West System

Cytat:
A powiedz mi co się nimi da kleić ? Czy kleiłeś tylko szkło, czy może węgiel ?
Czy masz większe doświadczenie z tymi żywicami , powiedz nam jakie ?
Jestem Ciekaw i pytam dlatego, że szukam czegoś "fajnego" do laminowania węgla np. na niewielki maszt.


Kleje nimi przede wszystkim drewno z bardzo dobrym skutkiem,tkanina szklana też bardzo dobrze się przesącza.Trochę nią już pracuję.
Przez kilkanaście lat stosowałem na co dzień West System i teraz kiedy mam dostęp właściwie tylko do Sarzyny mogę stwierdzić że w niczym nie ustępuje WS.Ba! w niskich temperaturach jest nawet lepsza(6011).Dla mnie jedyna wyższość WS to opakowania z wygodnymi pompkami.Ale i to łatwo zastąpić dużymi strzykawkami.
Co do węgla to nie pracowałem z tym materiałem poza jedną okazją,do węglowego kadłuba przyklejałem sklejkowe grodzie i inne pierołki i to używając epidianu 5 z dużym dodatkiem acetonu bo nic innego nie było pod ręką i trzyma bardzo dobrze.
Myślę że 6011 z węglem będzie działać tylko dobrać dobry utwardzacz np ida daje dużo czasu.poza tym chyba najlepiej zrobić kilka próbek.
pozdrawiam.

laminowanie

Cytat:

Jaką grubość uzyskuje się z tkaniny 150 g/m2?



Dość łatwo policzyć.
Gęstość laminatu z tkaniny to ok.1,60-1,70g/cm³ w tym jest ok. 40% szkła, reszta to żywica.
150g/m² po przeliczeniu daje ok 1/4mm.
1mm byłoby to ok.650g/m² zbrojenia

Z tym że przypuszczam że p.Milewski liczył dla laminatu z maty (ok.1,5g/cm³ przy zawartości zbrojenia ok. 30%, 1mm to 450g/m²) i żywicy poliestrowej.
Jesli tak było to stosując żywicę epoksydową możesz kierować się tylko ilością zbrojenia. Możesz wtedy ilość zbrojenia nieznacznie zmniejszyć bo epoksyd jest znacznie wytrzymalszy od poliestru.

Gdybym ja miał łódkę oblaminowywać to dałbym 2 warstwy tkaniny 180-220g/m² (3x120-150g/m² byłoby mocniejsze ale to więcej pracy przy laminowaniu).

"Na oko" kadłub Misia to 15-16m2, dna 6-7m2. Obliczając ilość potrzebnych materiałów przyjmij że potrzebujesz +20% więcej szkła (zakładki i odpady) i +10% żywicy.
Przy żywicy pamiętaj o utwardzaczu (w zależności od żywicy może to być dodatek 10% ale i 40% wagowo do żywicy) .

Farba czy żelkot

Cytat:Dziękuje Jacku niestety nic nie rozumiem z niemieckiego a że łódeczka jest pokryta topkotem to jest zrozumiałe. Pospolicie się przecież mówi że jacht ma ;oryginalny żelkot"



Z tego co się orientuję to topkot a żelkot to zupełnie co innego.Żelkotem pokrywa się na etapie laminowania pierwszą zewnętrzną warstwę laminatu-jej skład jest zupełnie inny i zawiera w swoim składzi pigment-.Topkotem pokrywamy wewnętrzną warstwę laminatu np. w celu mniejszej ekspansji styrenu oraz aby zabezpieczyć szkło przed wchłanianem wilgoci/oraz ochrona ,w skrajnym przypadku przed osmozą/.Zawiera w swoim składzie związki parafiny !.Jeżeli sie mylę proszę o sprostowanie.W swoim jachcie wszystkie wewnętrzne powierzchnie laminatu potraktowałem topkotem NESTE TM 10000H.Powierzchnia wewn.laminatów werry good !!!!
Pozdrawiam
Vlado

Laminowana sklejka - co na to? Jaka farba? Jak zabezpieczac?

Osmoza w laminacie to m.in. wypłukiwanie szkła. Szkło rozpuszcza się (pewne związki) w minimalnym zakresie, ale wystarczającym aby wchłonąć troszkę wody. Mróz i mikroorganizmy dopełniją reszty. W "żywym" laminacie jest sporo odsłoniętych włókien szklanych. Malowanie epoksydem ma utrudnić dostęp wody do nieosłoniętych włókien szklanych. To tak w dużym uproszczeniu. Aby pokomplikować powiem, że żywice także chłonią minimalnie wodę
Sklejkę laminowaną epoksydem w części podwodnej zabezpieczamy tak jak laminatowy kadłub - farbami. Moim zdaniem różnice pomiędzy epoksydem a poliuretanem (oczywiście obie systemu antyosmozowego) nie są istotne o ile się dobrze przygotuje podłoże. Odpowiednie zmatowienie oraz odtłuszczenie są niezbędne. Bez tego najlepsza farba będzie jedynie foliową błonką o grubości 0,1mm.
Nie ma sensu robienia grubszego laminatu na całości. Najbardziej narażone elementy - dno w okolicy dziobu można, ale laminować nalezy tak aby uniknąć karbów. Najlepiej tkaninę lub matę rwać na grzebieniu (listwa z ponabijanymi gwoździami) tak aby krawędzie były postrzępione.

Żywice - rodzaje, zastosowania.

Epidian 5 jest to czysta żywica epoksydowa, jest bardzo gęsta i dość trudna do laminowania.
Epidian 53 jest to epidian 5 z dodatkiem styrenu. Jest dużo rzadsza przez co łatwiej się nią syci
szkło.
Epidian 51 jest to 5 z dodatkiem ftalanudibutylu, daje efekt dużej elastyczności gotowego
wyrobu.

Powitania

Wypada się przywitać : cześć wszystkim, tu Piotrek.
Łucznictwem interesuję się od dawna z różnym natężeniem, oprócz innych zainteresowań, które czasem biorą górę, a czasem idą w kąt dla łuku. Z mojej ręki powstało kilka mniej lub bardziej "longbołów", kilka łuków krótszych laminowanych szkłem, łuki całkowicie ze szkła, (z form, które dla łuków zrobiłem), ostatnio trzyczęsciowy łuk typu myśliwskiego. Oczywiście strzały i różne gadżety, które mogę i mam z czego wykonać osobiście. Część się łamała (no nie do końca sama), część porozklejała, coś poległo już przy pierwszym naciąganiu, ale coś do strzelania zostało. Witam jeszcze raz.

cięcie wodą....

Raczej nie licz na wiele, waterjet z programista cnc malo ma wspolnego, nie masz narzedzi itd, prosty program, wybor materialu i jedziesz . W naszej firmie jet jest tylko dodatkiem i raczej wszyscy go z doskoku obsluguja.

Ps Flow moge polecic, naprawde dobra firma i z serwisem nie ma zadnego problemu, nasza firma czesto tnie szklo typu 2x19, 3x19 i super sie spisuje, a jak kazdy wtajemniczony wie szklo laminowane to utrapienie

Uwaga ZARAZA

Myślę że ta tkanina ma tą przewagę nad wszelkimi piankami że „przemaka” na wylot w kształcie plastra miodu co daje jej bardzo dużą wytrzymałość i jeszcze druga zaleta to że w przeciwieństwie do pianki która po wycięciu wręg powierzchnia boczna pianki (między laminowaniem)praktycznie się nie klei do kadłuba a wręga zrobiona tak samo miedzy szkłami tylko z tej tkaniny nasiąka czołowo żywicą i lepiej się łączy ze skorupą.
Jeżeli ktoś jest zainteresowany to chętnie przyśle próbki.

Uwaga ZARAZA

Dzisiaj reszta wklejania. Wymontowałem przekładnie bo wygodniej laminować. Zabezpieczyłem wszystkie otwory plasteliną bo poprzednio musiałem przegwintowywać. Najpierw trzema paseczkami płótna 200 dokładnie przylaminowałem płaskowniki, dławice i kolumnę steru. Potem wzdłuż na całość między redanami położyłem szeroki pas 200 szkła , potem węgiel i na koniec znowu szkło. Ten szeroki pas sięga do przedniej wręgi, dalej do przodu włożyłem trochę „śmieci” i przylaminowałem pasem szkła 200.Wręga dosyć dokładnie pasuje do dna więc nie dawałem żadnego wypełniacza ale od przodu dwie warstwy pasków szkła na całej powierzchni styku z dnem. Od środka na razie tylko jedna warstwa i to na części wręgi.




Po skończonym laminowaniu na powrót włożyłem na swoje miejsce przekładnie. Była wstępnie bardzo delikatnie wklejana by nie naruszyć kształtu dna więc teraz po włożeniu usztywni kadłub by zastygł w nie zmienionym kształcie.

wykończenie mieszkania, ekipy i tego typu sprawy

NOWOŚĆ

Fronty pokryte akrylem podbijają zachodnią Europę.Meble z takimi frontami są
prezentowane na wystawach mebli w Mediolanie i Düsseldorfie.W Polsce dopiero od
niedawna niektóre firmy wprowadzają takie meble na rynek i w ograniczonej
kolorystyce.Powłoka akrylowa występuje w postaci gładkich,prostych powierzchni
(kształt frontu jak front z płyty laminowanej).Stąd też bardzo nowoczesny styl
wnętrz wyposażonych w takie meble.
Akryl najczęściej występuje w wysokim połysku i wygląda jak lakier na wysoki
połysk.Jest prawie tak samo odporny na zarysowania jak średniej klasy
lakier(np.ICA).Ma jednak tą przewagę,że niewielkie zarysowanie można spolerować
samemu odpowiednią pastą,co w przypadku lakierów nie jest możliwe.
Meble z frontami akrylowymi są zdecydowanie tańsze niż meble z frontami
pokrytymi lakierami o wysokiej odporności na zarysowania.
Różnica może być nawet trzykrotna w przypadku lakierów szwajcarskich.
Te nie są stosowane przez polskich producentów ze względu na to,że wyrób finalny
byłby bardzo drogi,co znacznie zmniejsza krąg nabywców.Tą lukę wypełniają firmy
sprowadzające ekskluzywne meble z UE z założenia przeznaczone dla bogatej grupy
odbiorców.
W przypadku frontów lakierowanych tańszymi lakierami różnica wynosi średnio ok.40%.
Jeśli masz niezbyt zasobny portfel,a chcesz mieć błyszczące fronty tak jak
lakier możesz spokojnie się decydować na fronty akrylowe.Pamiętaj jednak,że nie
są tak odporne na zarysowania jak szkło lub zwykły laminat.

V.Laminowanie i laminaty.

Ja swoje kopyto na zbiornik (w pierwszym momencie miał być taj jak u Ciebie z żywicy) wykonałem z dwóch warstw styroduru. Do kupienia na składach budowlanych. Skleiłem je klejem (nigdy nie wysychającym) w miejscu podziału formy. Wstępnie wyciąłem nożem, potem papier (80) na klocku i na wałku w miejscu pod rurę, potem 240 i w ciągu 2 godzin kształt mniejszy o 0.5 mm na stronę był gotowy. Żywice ze styrenem rozpuszczają styrodur dlatego wziąłem żywicę E52 i pokryłem nią kopyto. Jednocześnie nakładałem na całość zwykły bawełniany szeroki bandaż by żywica nie ściekała. Po związaniu troszkę oszlifowałem i nałożyłem zwykłą szpachlę samochodową i szlifowałem do uzyskania właściwego wymiaru i kształtu (oczywiście kilka razy)
Na koniec prysnąłem szpachlę w aerozolu (2X) i przeszlifowałem na gotowo. Potem rozciąłem dwie warstwy (styropianu twardego) styroduru w miejscu słabego klejenia a potem pastowanie i pastowanie i pastowanie i pastowanie i resztką kleju na szkło położyć matę czy płótno, przesączyć, powtórzyć i forma gotowa.

Łatwo się pisze gorzej robi za mało zrobiłem razy (i pastowanie ) i kopyto musiałem wydłubać ale to obojętne jaką techniką się je zrobi jeżeli się źle oddzieli to są kłopoty.
Na pewno jest to metoda mniej pracochłonna od listewek a mam wrażenie że dokładniejsza bo po pół godzinie pracy mamy bardzo wstępny (+ - 2mm) kształt przyszłego detalu i możemy go przymierzyć i jak coś nie pasuje to styrodur jest tani.

Pozdrawiam Marek

Ps. A tak w ogóle to wszelkie laminowanie to bardzo trudna dziedzina i lepiej mieć do pomocy fachowca.

Pomysl na kuchnie

witam was,co do szkła w kuchni-na witominie w gdyni jest firma wasto która wykonuje tego typu rzeczy wrazz montazem.musi to byc odpowiedniej grubosci szkło i rodzaj mocowania.co do stali nierdzewnej to raczej proponuje płyte laminowana w kolorze stalowym-surowa stal nierdzewna jest trudna w obróbce i niepraktyczna w kuchni...moge polecic bardzo dobrego projektanta a raczej pania architekt,która swietnie doradza w tego typu sprawach(dlatego tak sie mądrzę teraz -sam skorzystałem z projektu i jestem bardzo bardzo zadowolony.jesli bedzie ktos zainteresowany to podam numer tel. do pani Asi.

Szyby do dźwigów

z tymi zaokrąglonymi będziesz miał kłopot, jest w PL tylko kilka firm które gną szkło i hartują, boczne czyli te płaskie to pikuś-każdy szklarzyna dorobi z laminatu a dla Ciebie i tak lepiej bo nawet jeśli się szkło laminowane uszkodzi-pęknie to nie wyleci tylko się zrobi taka pajęczyna natomiast szko hartowane to jak wiesz zozsypie się w mak

jak będziesz bardzo mocno chciał te szyby gięte hartowane to daj znać na PW podeśle ci namiary na firmę która jako jedna z nielicznych się tym zajmuje

SuperGee II

ostatnio 40 min zajęło mi laminowanie 4 płatów szkła, poobcinanie naddatków do obrysu foli oraz odsączenie nadmiaru żywicy. Można to było skrócić odrazu ładnie nakładając tkaninę szklaną na folię ale mi się nie chciało.

jakoś nie podoba mi się laminowanie na raty . . . Może inny utwardzacz sobie kup (np taki co daje czas pracy 6H?).

SuperGee II

OK - skrzydla wyszly z wora nie jestem z nich 100% zadowolony ale o tym potem.
Zanim cokolwiek zaczalem z nimi robic wazyly 117g. Po nacieciu gornego poszycia i wyjeciu klina (zdjecia ponizej) oraz odcieciu naddatkow schudly jeszcze 3g





Natarcie lotki jest wzmocnione paskiem 1mm balsy obalminowanej obustronnie tkanina 50g + dodatkowa warsta 50g szkla mniej wiecej na 2/3 cieciwy lotki zwezajaca sie do 1/3 w koncowce plata (oczywicie gora/dol).



Wyszlo sztywno (wg mnie) no i oczywiscie zintegrowany zawias z delaminarzu. Z uzyskanej wagi jestem zadowolony szczegolnie ze ok 20cm od centrum mam dwie warstwy szkla 50g! Razem z ponizszymi pylonami (leb sruby chowany na plasko w placie), lacznikiem i laminowaniem polaczenia mam nadzieje zmiescic sie finalnie w 120g (bez elektroniki oczywisice).



To z czego nie jestem zadowolony:
1. Miala byc zintegrowana antena (pospiech i zapomnialem...)
2. przemiescil mi sie rdzen w mylarze (prawe skrzydlo) i nie zauwazylem tego.... ale ok - do zaakceptowania
3. mial byc podlaminowany napis SuperGee - i znow pospiech...

Jak na pierwsze skrzyglo chyba nienajgorzej.
Dojrzewam do decyzji ponownego zrobienia statecznikow zaczekam tylko i zobacze jak wyjdzie mi kadlub (ciezar)

ALULA by Luki0506

Z balsy się połamie. Depron plus taśma to najlepsze połączenie miałem już 2 alule, latałem 4-ema, robię kolejną...

Dźwigary z gotowego pręta węglowego to pomyłka - wyrywają się ze styropianu. Testowałem. W oryginale tak było, ale oryginał jest z EPP... Polecam laminowane z rovingu, oczywiście po obu stronach skrzydła. 1 warstwa rovingu 1600tex (16g/m) wystarczą w zupełności. Co do łączenia połówek - można skleić połówki i na to wylaminować dźwigary, ew. zwyczajnie zalaminować połówki i potem skleić je żywicą i mikrobalonem, bez dodatkowegho laminowania szkłem. Spokojnie wystarcza - blisko 2 lata latania Alulami potwierdza moje słowa

Wampirek :]

Cytat:A jak udało Ci się rozwiązać sprawę natarcia? Może jakieś foto?



Nijak...

Mam cienką folię, więc dogina się bardzo daleko, ale i tak na samym natarciu będzie szlif i pewnie gołe szkło (bo dałem pasek, tak jak w DLG).

Nie powinno to źle wyglądać, jakby co to psikne to na gotowo...

EDIT: Ucho przytyło po laminowaniu o 25g. Pomijalnie mało przy tej wielkości modelu.
Poza tym drugie ucho i pierwsza część centropłata już w worku.

Laminowany keson?

Myślę o budowie balsowego modelu konstrukcyjnego. Chciałbym wyposażyć go w balsowe skrzydło konstrukcyjne z kesonem i oklejone fornirem balsowym. I tak sobie czytałem różne relacje, żeby się dowiedzieć jak ten keson wykonać ( i się w końcu dowiedziałem), ale wpadła mi do głowy taka rzecz:
Czy warto laminować szkłem i żywicą, komory przedniego kesonu (od krawędzi natarcia)? Teoretycznie dość mocno wzmocniło by to skrzynkę, choć laminowanie każdej komory to kupa roboty.
Jakby coś takiego mogło wpłynąć na wytrzymałość kesonu?
Drugi pomysł, to tradycyjne wykonanie kesonu i zalaminowanie go od zewnątrz, na krawędzi natarcia.
Probował ktoś kiedyś takich sztuczek?
Ma to jakiś sens, czy jest to tylko niepotrzebne zwiększanie wagi skrzydła, bez większego wpływu na wytrzymałość?

Dodam, że skrzydło było by trójdzielne - centropłat, mocowany do kadłuba i dwie końcówki skrzydła mocowane na bagnety do centropłatu. Wszystkie 3 części miałyby keson przedni od krawędzi natarcia do dźwigaru. Centropłat prawdopodobnie miałby też keson tylni i kesony boczne w miejscach łączenia z końcowkami skrzydeł. Mocowany do kadłuba na dwie śruby nylonowe i kołki blokujące. Model typu parkflyer - nie przeznaczony do gwałtownych akrobacji.
To tak dla uściślenia.
Laminowanie kesonów miałoby chronić skrzydło przy ewentualnych kretach.

Klej wytrzymały na temperaturę

Witam
Tak jak pamietam, to powłoka z laminatu szklanego, laminowana na szkło wodne jest odporna na temperaturę. Taki laminat na powłokę gondoli silnika sie nie nadaje, bo ma mniejszą wytrzymałośc od laminowanego na żywicę, ale jako przekładka pomiędzy gondoloą z carbonu a silnikem , może się sprawdzić. Szkło wodne do nabycia w sklepach z chemią budowlaną.
PP

Łuki z włókna szklanego

Wolał bym żeby temat nie ograniczał się do zastosowania fiberglassu jako wzmocnienie na grzbiet w postaci siatki czy tkaniny

W "K. złamanego łuku" miraldinho, poruszył ciekawy temat który można rozwinąć
wiadomo że łuk można laminować szkłem ale można też zrobić łuk z samego fiberglassu
Pierwsze co przychodzi na myśl to pręty od pastucha elektrycznego i wręcz same się proszą żeby z nich łuk zrobić. Sam nawet kiedyś taki miałem i skończył jako łuczysko do kuszy gdzie się rozwarstwił... Ale włókno szklane jest bardzo powszechne. Robi się z niego wanny, umywalki a kiedyś nawet i karoserie do aut od "Syreny" np
I właśnie znalazłem taki kawałek syrenki i od razu pomyślałem o zrobieniu łuku co o tym myślicie

Zdobienia na strzałach

Cytat:klejone drewno laminowane włóknem szklanym i żywicą epoksydową



Cytat:mogłbys to zrobić wypalając małe wgłebienia na 0,5 mm w łuku



Wypalanie czegokolwiek w laminacie uważam za mierny pomysł. W szkle i żywicy i tak nic nie wyjdzie, tylko można żywice przypalić. Chyba że masz na myśli wypalenie wzorku tamg gdzie nie ma laminatu (tak jak u bisoka na przykład).

Pozdrawiam

Nowy klej kontaktowy

"Nowy" to może nie do końca trafne określenie, ale z pewnością w porównaniu do najbardziej popularnego Momentu, STA-PUT jest nowością, bo w Polsce jest obecny dopiero od 2 lat.
Technologia amerykańska, od 4 lat produkowany w Wielkiej Brytanii.

Występuje wyłącznie w zbiornikach ciśnieniowych od małych aerozoli do 17 i 85 kg kanistrów do nakładania pistoletem.

Kilka ważnych cech odróżniających go od innych "kontaktów":
- niemal bezwonny
- odparowuje w 2 MINUTY od nałożenia (na pewno najszybszy)
- zachowuje lepkość, a więc gotowość do klejenia przez kilka godzin od nałożenia
- pistolet systemowy daje niskociśnieniowy (!) bardzo precyzyjnie regulowany strumień kleju (1-15 cm)
- dzięki ciągłemu podłączeniu do ciśnieniowego kanistra pistolet w ŻADNYM MOMENCIE NIE WYMAGA CZYSZCZENIA
- STA-PUT podobnie jak inne kleje kontaktowe klei laminaty HPL, płyty surowe i laminowane (bez matowania!), blachę, szkło, okleiny naturalne, PCV

Przeciętnie proces klejenia (nakładanie kleju, jego odparowanie, połącznie materiałów) 1 m2 laminatu czy forniru nie trwa dłużej niż 4-5 minut.
Po tym czasie element nadaje się do dalszej obróbki (cięcia, szlifowania, frezowania).

Gdzie to cudo można zobaczyć?
Wystarczy wysłać mail lub zadzwonić (501-388-768) - przyjadę na prezentację.

Pozdrawiam
Piotr

front z płyty laminowanej

Hartowanie szkła powoduje że staje się ono bezpieczniejsze ponieważ rozbite nie leci jak gilotyna np. dziecku na głowę ale rozpada się na drobne kawałeczki.
Hartowane szkło jest też około 5x bardziej odporne na rozbicie.
Innym szkłem bezpiecznym jest szkło laminowane które po rozbiciu nie rozpada się na wszystkie strony.
Do mebli głównie ze względu bezpieczeństwa nie powinno się montować zwykłego szkła.

Jaki klej do...

Chemolan odpada, używam poliuretan ale do klejenia drewna lub lewej (chropowatej) strony płyty pilśniowej, co prawda nie Chemolan tylko U-Bond, ale skład praktycznie ten sam, skutek klejenia po lakierowanej stronie płyty jest żaden, poliuretan po stwardnieniu poprostu odskakuje nawet przy podważeniu paznokciem.
Jeśli chodzi o silikon to po wyschnięciu na lakierze poprostu się łuszczy i odchodzi (ale przychodzi mi na myśl silikon do klejenia akwariów - skoro klei szkło to..., może ktoś kiedyś testował?).
Przychodzi mi na myśl jeszcze klej introligatorski na bazie wodnej dyspersji polioctanu winylu, klei ponoć nawet laminowane plastikiem okładki, czy ktoś wie coś na ten temat?
Akryl -? Co dokładniej masz na myśli?
Dlaczego zależy mi na dobrym połączeniu - płyta pilśniowa w kontakcie z wilgocią może z czasem ulegać wypaczeniu i pofałdowaniu, nie chcałbym żeby pomiędzy gwoździami połączenie się powypaczało i "rozszczelniło".
Może informacja co to ma być pomoże coś wykombinować, chodzi o... elementy uli, stąd kwestia wilgoci i solidnie trwałego połączenia, kwestie estetyczne mają drugorzędne znaczenie.

Nauka projektowania mebli :) Pomożecie...?? - Pomożemy!!

Witam Wszystkich zainteresowanych.

Do dziś zajmowałem się jedynie handlem meblami kuchennymi oraz szafami wnękowymi.... i właśnie dziś zostałem oświecony przez Władzę Wyższą, że od teraz mam zająć się projektowaniem mebli.

W związku z powyższym, zwracam się do Was z propozycją zaprojektowania mebelków

To taka transakcja wiązana...., ja się będę uczył, a Wy będziecie mieć obraz wymyślonych przez Was mebli. Co Wy na to...

Jeśli jest ktoś chętny, to proszę wpisywać w postach poniżej wymagania, wymiary, kolory, wzory itp. Propozycja dotyczy mebli kuchennych, szaf wnękowych, szaf wolnostojących, i biurek.

Dla ułatwienia, w punktach wypiszę jakie powinienem mieć dane, żeby zaprojektować meble.

Ogólnie opisany pomysł z Waszej głowy - jak widzielibyście swoją kuchnię czy szafę, jakieś spostrzeżenia typu - barek w kuchni.....

1. Wymiary ścian na których mają się znajdować (ewentualnie wymiary wnęki)
2. Jeśli ktoś jest bardziej zorientowany w temacie - wymiary szafek oraz ich rodzaje (dolne, górne, narożne, słupki, otwarte, zamknięte, witrynki, szufladki itp.itd)
3. Ewentualne AGD do zabudowy - wymiary AGD
4. Materiał z jakiego mają zostać wykonane meble oraz wstawki, dodatki. (MDF, płyta laminowana, drewno, ratan, lustra, szkło barwione itp. itd)
5. Kolor mebli, blatów, wzór frontów, oświetlenie, uchwyty, dodatki (systemy samodomykania, hamulce itp)

W zasadzie to by chyba wystarczyło...., gdyby jednak brakowało mi jakiejś wiadomości, zawsze będę mógł zapytać w temacie.

Pozdrawiam i czekam na zlecenia

[pomoc] Polerowanie szkła w Krakowie?

Witam Wszystkich!

Pierwszy raz z profesjonalnym usuwaniem rys, odprysków po spawaniu, szlifowaniu oraz innych uszkodzeń z każdego rodzaju szkła: szyby hartowane, półhartowane, laminowane (przednie szyby samochodowe), kuloodporne, izolacyjne, szyby gięte, zwierciadła i inne, zetknąłem się w Anglii dwa lata temu. Był to system GForce amerykańskiej firmy GlasWeld Systems. Więcej info na www.glasweld.pl i w moim odczuciu to rewelacyjne urządzenie. Z innych znanych mi profesjonalnych zestawów do usuwania rys oferowanych na polskim rynku to system Scratch Hog również amerykańskiej firmy Glass Technology. Więcej info na www.gtglass.pl z tym że system Scratch Hog wykorzystuje materiały ścierne natomiast GForce usuwa wszystkie rodzaje zarysowań, nawet głębokie, bez zniekształcania powierzchni. Od lat z plastiku a ściślej z pleksi produkuje się samochodowe elementy oświetleniowe: reflektory, kierunkowskazy, szkła lamp przeciwmgielnych oraz lampy. Tego typu elementy z czasem ulegają zmatowieniu oraz również porysowaniu powierzchni. Więcej o naprawie tego typu uszkodzeń na: http://www.aircraftpolish.com/scratch%20off.html koszt naprawy to 50 zł za reflektor. Czas usługi ok 40 min. Dojazd do klienta w miejscu i czasie dogodnym dla Niego na terenie Krakowa i okolic. Więcej info pod nr tel.: 508456269. Pozdrawiam!

Szkło OptiWhite

Zalety szkła Optiwhite: Praktycznie bezbarwne w porównaniu ze zwykłym szkłem float. Właściwie oddaje barwy sitodruku ceramicznego, w szczególności bieli i innych jasnych kolorów. Przepuszczalność światła przy grubości 3 mm jest o 1,7% wyższa niż dla zwykłego szkła float, a przy grubości 15 mm jest wyższa o 60,6%. Całkowita przepuszczalność energii słonecznej przy grubości szkła 3 mm jest o 4% wyższa niż dla zwykłego szkła float. Możliwość hartowania lub laminowania.

Szkło OptiWhite

Zajmuje sie troszkę fotografia i te fajne zdjęcie troszkę mi sie nie podoba - więc na szybko zrobiłem zdjęcie optiwhite i zwykłego floatu i zamieściłem na forum tutaj:



więcej fotek tutaj:

zdjecia szkła optiwhite w taflach - porównianie

szkło bedzie hartowane i laminowanie długosc 2100 x 1300 - dla mojego klienta

impregnacja sklejki

To zależy czym laminujesz i jak skutecznie Generalnie wystarczy jak przyjmiesz masę maty/tkaniny użytej do laminowania i dodasz do tego masę żywicy, której będzie ok. 2 razy więcej (wagowo). Poniżej tej ilości żywicy raczej nie zejdziesz w wykonaniu amatorskim (odpowiada to zawartości szkła ok. 30 procent). czyli przy macie 450g/m kw możesz w zaokrągleniu przyjąć masę laminatu 1,5 kg/m2 (przy jednej warstwie)*

Zasadniczo to najbliższe prawdy co można podać, bo bardzo zależy od wykonawcy, jego doświadczenia, ile potem tego zeszlifujesz itd.

*biegli w piśmie nie czepiać się, nie podaję dokładnie tylko orientacyjnie.

Torturowanie sklejki :]

Witam.
Moja łódka to Aurora projektowana według przepisów klasy Żagle 500 przez Krzyśka Mnicha. Budowa ślimaczy się już dwa lata, głównie z powodu braku czasu (praca w delegacji). W prawdzie kadłub jest gotowy i można było łódkę puścić na wodę w zeszłym sezonie, lecz koszty takielunku opóźniają termin wodowania . Dodatkowo dokumentacja powstaje razem z prototypem i to też nieco spowalnia budowę ponieważ część rozwiązań powstaje na gorąco.
Część denna kadłuba wykonana została z czterech arkuszy sklejki 4mm. Dziób to wygięty stożek, na środku kadłuba są trzy nacięcia, i na rufie pasy sklejki połączono nakładkami nadając jej okrągłe przekroje. Pokład też torturowany ze sklejki 6mm, z tego co pamiętam zmieścił się na trzech arkuszach. Do tego jeszcze trochę sklejki 8mm na grodzie i w zasadzie to wszystko. Wycięcie i pozszywanie wszystkiego do kupy zajęło kilka wieczorów, co jest chyba największą zaletą technologii gdyż po kilkunastu godzinach pracy mamy kadłub w pełnej krasie. Później przychodzi czas na laminowanie szwów, laminowanie kadłuba i szpachlowanie co zajmuje już więcej czasu.
Co do kosztów. Nigdy ich nie liczyłem. Sklejka kosztowała zdaje się poniżej 1000zł. Zywicę i część szkła miałem a resztę dosłał Krzysiek mnich, ale w zasadzie powinno nam na wszystko starczyć 2000zł. Dalej to szpachla, lakiery i farby… Według mnie za około 3000 powinniśmy mieć gotowy kadłub. Dalej jest niestety pod górę, bo chociaż maszt mamy drewniany to koszty osprzętu, stalówek, no i oczywiście żagli są znaczne.
na koniec kilka zdjęć z budowy.

Pozdrawiam
Przemek

roker table

zak napisał: No o to chodzi.
..Ja mam zamiar użyć płyty wiórowej pokrytą melaminą o gładkiej białej powierzchni, pokryc ją woskiem antyadhezyjnym reszta dokładnie tak jak na zdjęciu. I pytanie takie czy uda mi się ładnie położyć tkaninke, zrobic zakładeczkę, położyć na stół i i odessać powietrze co spowoduje ładne dociśnięcie dna deseczki do płyty. Teoretycznie. Ktoś z Was tak próbował i sie udało?????
Gdyby sie udało to po wyschnięciu żywicy powinno być dno jak szkło .
Ale to pewnie jak sam nie spróbuję to nie bedę wiedział.

podstawowa krzywizne w moim stole robi wlasnie plyta wiorowa laminowana na niej jest jeszcze mdf a to po to by wypchnac concave, na to idze folia zeby stolu nie upaprac. z dociskiem to testowalem rozne warianty ale vacum sprawdza sie najlepiej, trzeba tylko pilnowac parametru na odpowiednim pozimie dobrze miec zasobnik podcisnienia- nie meczymy permamentnie pompy.

Ciecie szyb samochodowych...

Panowie szkła hartowanego niczym nie przetniecie, można szlifować ale tylko do czasu. Z moich obserwacji wynika że do 10mm da się. Pózniej pęka. Water jet hartowanego szkła także nie ruszy.
Przednia szyba w samochodach nie jest hartowana tylko gięta i laminowana, względy bezpieczeństwa, szkło hartowane pęka na tysiące małych kawałków i w razie uderzenia kamienia itp kierowca byłby ślepy. (hartowane są szyby boczne)
Bardzo łatwo dociąć taką szybę, tarcza diamentowa + woda, water jet pracujący w 4 osiach lub nożyk diamentowy (tniesz górną szybę, naciskasz żeby pękła, tniesz dół, naginasz żeby pękła, polewasz spirytusem lub denaturatem, podpalasz, kiedy laminat się nagrzeje podcinasz żyletką. Na koniec tępisz krawędzie i po robocie.

Ciecie szyb samochodowych...

Cytat:Panowie szkła hartowanego niczym nie przetniecie, można szlifować ale tylko do czasu. Z moich obserwacji wynika że do 10mm da się. Pózniej pęka. Water jet hartowanego szkła także nie ruszy.
Przednia szyba w samochodach nie jest hartowana tylko gięta i laminowana, względy bezpieczeństwa, szkło hartowane pęka na tysiące małych kawałków i w razie uderzenia kamienia itp kierowca byłby ślepy. (hartowane są szyby boczne)
Bardzo łatwo dociąć taką szybę, tarcza diamentowa + woda, water jet pracujący w 4 osiach lub nożyk diamentowy (tniesz górną szybę, naciskasz żeby pękła, tniesz dół, naginasz żeby pękła, polewasz spirytusem lub denaturatem, podpalasz, kiedy laminat się nagrzeje podcinasz żyletką. Na koniec tępisz krawędzie i po robocie.


Przyznaję racje.
Ale folię między szybami można bez podpalania przeciąć nożykiem (na pewno na płaskich szybach). Firmy szklarskie częściej podpalają.

tkanina

humm, wprowadzenie pręta w krawędź natarcie napewno spowoduję jej większą wytrzymałość na udarność, to "nosek" profilu decyduje w dużej mierze czy będzie latać skrzydło czy wolniej opadać. Pomysł usztywniania krawędzi natarcia po przez wprowadzanie pręta to jest jeden z gorszych pomysłów no chyba że "krzyżaczek" do latania w hali.
Daj "dzwigar" czyli w mniej więcej w 1/3 od natarcia wlaminuj pas tkaniny wzdłuż skrzydła zwężający się do końcówki skrzydła, na stronie górnej i dolnej skrzydła. Da to dużo wiecej niż jakieś "patyczki" w krawędzi natarcia, a masz szansę na to że profil dalej będzie działał.
Możesz dać sobie spokój z laminowaniem i użyć taśmy klejącej zbrojonej szkłem, jak dobrze przygotujesz powierzchnię do klejenia np. posmarujesz ja UHU Por, das mu podeschnać i przykleisz taśmę na góre i dół uzyskasz duży wzrost wytrzymałości na zginanie.

Sztywność skrzydła w jakim kierunku chcesz zwiekszyć tak naprawdę??

Są żywice niszczące styropian najczęściej rozpuszczane styrenem (Epidiany i tanie poliestrowe), możesz "zagotować" laminat (proces wiązania żywicy jest egzotermiczny) i też spowoduje wytopienie styropianu, itd. OPczywiście przy zachowaniu reżimu technologi można spokojnie laminować styropian nawet Epidianem, ale w obecnych czasach i przy cenie Epidianu to nie jest dobry pomysł, generalnie zapominamy o wyrobach Sarzyna S.A. czyli Epidianach.

Następny Standard

Basia poczyna sobie coraz lepiej i trzeba jej wykonać STANDARDA z prawdziwego zdarzenia. Dzisiaj otrzymałem kadłub z Kielc od Marka. Wykonany jest z formy od nieocenionego LUDKA i składa się z pięciu warstw szkła 160 i dodatków węgla dla sztywności. Wręgi to dwustronnie laminowany koremat. Waga całości jak na zdjęciu to 800 g. Rozmieszczenie wyposażenia będzie identyczne jak w Standardzie 1. Silnik MVVS 3,5 i rura od Rachwała puszczona pod pokładem z lewej strony. Pozostałe podzespoły to wyroby firmy ProfilServiceB.Ludkowski, bardzo wysokiej jakości i za doskonałą cenę. Mam też zmienić kolor na jedyny właściwy - żółty. Może uda się na 26.06.09 na start w Tychach.

http://fsrkrakow.republika.pl/index.html

Zapraszam na naszą stronkę Marek

Rura ogonowa ALU czy Carbon?

Zawsze można wykonać belkę z węgla samemu .

Trzeba tylko zdobyć pręt o odpowiedniej średnicy który posłuży nam za kopyto do nowej belki. Proces nie jest skomplikowany jeśli nie zależy nam na super gładkiej powierzchni. niestety do zobienia powierzchni na "szkło" (jak łopaty itp) to już trzeba bawić się w robienie foremników i przy jednostkowej produkcji jest to nieopłacalne. Ale zawsze można powiedzieć że samemu sie laminowało belkę

Akwarium 140x60x50, KONSTRUKCJA RAMOWA

Zebrałem trochę informacji na temat planowanego zbiornika.
Zdecydowałem się ostatecznie na metal + laminat. Wybrałem tą metodę ponieważ:
+ w planowanym domu mam zamiar umieścić bardzo duże akwarium z żelbetonu laminowanego od wewnątrz (projekt domu będzie już uwzględniał tą konstrukcję) więc ten zbiornik będzie zapoznaniem się z wykorzystaniem żywicy w akwarystyce.
+można śmiało poukładać wewnątrz duże kamienie bez obawy o szkło

Ostateczne wymiary akwarium 140 x 70 x 55 cm
Rama będzie wykonana z kątownika 3cm ze wzmocnieniami z płaskownika o tej samej szerokości. Ceny nie znam ponieważ dysponuje takim materiałem.
Ściany metalowe będą wykonane z blachy stalowej o grubości 2 mm ( około 70 pln/m2), dno 3mm (100 pln/m2).
Przędna szyba o wymiarach 140 x 55 cm brutto (wliczając ramę) będzie wykonana ze szkła 10 lub 12 mm (jak sądzicie czy 10 wystarczy ?)
Całość będzie wypiaskowana a następnie polakierowana (czym i jaką metodą to dopiero zdobywam wiedzę).

Na końcu położę jedną warstwę laminatu o gramaturze 450 + dodatkowo 10 cm paski w wszystkich rogach zbiornika.

Co sądzicie o tym pomyśle?

Czy mozna szafe na panele?

Cytat:A ja mialam wlasnie zasugerowac Stanleya :) Mam od nich trzy szafy
(tylko
drzwi - wnetrza robil maz)



No i dlatego chetnie bys polecila, proste! Stanley ma dobre drzwi,
zarowno lutsrzane, jak i wypelnione plyta. Dobrze sa wykonane i maja
odpowiednia regulacje, pozatym chyba cenowo nie jest to azz tak drogie.
A naprawde takie drzwi mozna samemu zamontowac. Jak ktos chociaz raz
tego probowal, to nie bedzie mial problemu trzeba ruszyc tylko glowa.
;o)

Cytat:i jestesmy bardzo zadowoleni: duzy wybor ladnych
kolorow, mozliwosc laczenia w jednych drzwiach szkla czy lustra z
plyta,
wygodne uchwyty (w kolorach plyt, a nie tylko metalowe), ceny (samych
drzwi)
nizsze niz np. Neves.



No prosze, tak jak bym juz cos o tym mowil :o)) Rzeczywiscie ma
Kolezanka racje :o))

Cytat:Tak, ze to chyba zalezy od konkretych wykonawcow.



Wykonawcow maja wwszyscy takich samych. A dokladniej tego samego :o))
Kazda filia stanleya, zaopatruje sie u jednaego wykonawcy :o) No
przynajmniej w Wawie :o)

Nie polecam natomiast wnetrza do takowych szaf. Firmowane przez Stanleya
segmenty wykonywane w polsce sa poprostu niewarte swojej ceny. Pozatym
sa zel wykonane a i mocowania polek i inne sruby pozostawiaja sporo do
zyczenia.
Pooblamywane rogi i niedokladnie podocinane plyty to jest wlasnie to co
mozna tam zakupic.
Ostatni modul jaki skaldalem u siebie mial "plecy" za duze o jakies 2
cm, co dyskwalifikuje calosc, jako latwe do skladania. Trzeba niestey
podocinac sobie samemu :o) dobrze ze byluy za duze, a nie za male :o))
Proponowalbym, jako wnetrze szaf, posukac czegos w IKEA jako latwe do
montarzu i dosyc dobrze wykonane. Ewentualnie zamowic, lub zakupic plyty
wiorowe fornirowane czy laminowane do wlasnego projektu i skrecic
samemu. Koszta napewno spadna na leb na szyje, ale powiedzmy ze ktos
malo wprawny moze miec klopot z wykonaniem.
Wybor nalezy do Ciebie :o)))

Przepraszam, za moze nieodkladna odpowiedz na pytanie, ale sformulowane
jest dosc nieprecyzyjnie, a niesledzilem od poczatku dyskusji :o))

Cytat:Pozdrawiam,
Agnieszka



konstrukcja z plyt warstwowych


Cytat:a) się przykręca do szkieletu; być może istnieją jakieś systemowe
rozwiązania z zaciskaniem płyt w słupkach i ryglach, ale raczej nie dla
tych konkretnych płyt.



No to kiszka, bo  mialem nadzieje na konstrukcje mozliwie samonośną.
Jesli juz musi byc szkielet to latwiej ponitowac cos z kwadrtowych rur
aluminiowych i poszyc z obu stron czmys cienszym wkladajac
pianke/stropian do wnetrza.

Cytat:problem można mieć przy próbach obłego kształtowania naroży, tak jak pod
pierwszym linkiem; nie obejdzie się bez laminowania naroży na wygiętych
płytach z pianki; niestety poliester słabo się trzyma PVC, no i wynikowy
wygląd może być nieciekawy...



To mnie od samego poczatku meczylo stad moje pytanie :-(

Cytat:Osobiście mam poważne wątpliwości czy użycie takich płyt do konstrukcji
jak z linku będzie znacząco szybsze, łatwiejsze i tańsze niż
wylaminowanie całości na arkuszach sztywnej pianki. Ale to tylko moje
zdanie, rozumiem, że masz uraz do laminatów ;-)



:-)
Coraz trudniej znosze wszchobecne "swędzące" szklo, a poza tym do
laminowania trzeba miec pomieszczenie, raczej ogrzewane, podczas gdy
wydawalo mi sie ze takie plyty moznaby bez pospiechu docinac i skladowac
nawet w piwnicy, a potem przy ladnej pogodzie w pare dni zlozc wszystko
pod golym niebem.
Przed technologia one-off (bo o taka chyba Ci chodzilo) powstrzymuje
mnie dodatkowo perspektywa
szlifowania-szpachlowania-szlifowania-szpachlowania-szlifowania-szpachlowania
i tak ad mortem defecatum
Gotowa elegancko wygladajaca plyta dawala nadzieje na unikniecie tego
pasjonujacego etapu....

[Słocina] Wikana - osiedle (27 x 3p)

Cytat:Wikana zazwyczaj upiększa wizualki a potem zamiast szkła będzie tynk naprzykład



A o jakim szkle Zwierzak piszesz bo nie za bardzo rozumiem ??!!

oto standard wykończenia dla jednej z inwestycji podesłany mi przez kolegę. Jak dla mnie źle to nie wygląda.

Standard wykończenia:
- tynki gipsowe ścian i sufitów
- wylewki cementowe
- instalacja elektryczna pełna (zakończona włącznikami i gniazdkami)
- przygotowanie podłączenia pod kuchenkę gazową lub elektryczną (gniazdo 380 V )
- piec CO gazowy dwufunkcyjny z zamkniętą komorą spalania
- regulator pokojowy temperatury
- grzejniki z zaworami termostatycznymi
- wideo-domofon
- instalacja monitoringu
- instalacja internetowa, telefoniczna, TV
- drzwi antywłamaniowe do lokalu typu Gerda
- balkony wyłożone płytkami mrozoodpornymi
- klimatyzacja (dotyczy mieszkań dwupoziomowych)
- schody wewnętrzne (dotyczy mieszkań dwupoziomowych)
- okna PCV o profilu okiennym 5-komorowym, szklenie o współczynniku = 1,1W/m2K
- parapety wewnętrzne z konglomeratu
- ogrodzenie terenu
- zagospodarowanie terenu
- winda osobowa cichobieżna o wysokim standardzie wykończenia przystosowana dla osób niepełnosprawnych z kondygnacji parkingowych
- wielkogabarytowe przeszklenia ścian zewnętrznych na klatce schodowej

W cenie mieszkania dodatkowo gwarantujemy wyposażenie lokalu w drzwi wewnętrzne, podłogi, gruntowanie i malowanie ścian.

• Podłogi w pokojach - wykończone będą laminowanymi panelami podłogowymi w szerokiej gamie kolorystycznej (producenci typu: EGGER, KRONO ORIGINAL, CLASSEN)
• Podłogi w obrębie holu i przedpokoju - terakota (producenci typu: CERAMIKA –TUBĄDZIN, PARADYŻ, OPOCZNO )
• W kuchni wykończenie terakotą oraz pomalowaniem ścian (producenci typu: CERAMIKA –TUBĄDZIN, PARADYŻ, OPOCZNO )
• Oferujemy również drzwi wewnętrzne (producenci typu: PORTA)
• Gruntowanie ścian (producenci typu: CERESIT, DEITERMAN)
• Malowanie ścian (producenci typu: DULUX, BONDEX)

Stateczniki w układzie V do szybowca

Hmm model ma 1,5 metra czyli tak jak dlg a my tam mamy stateczniki o wadze 11 gram

A tak naprawdę to zrób z balsy 3 mm. Wytrzymają one bardzo dużo. Jeśli umiesz laminować to możesz zrobić stateczniki styrodur pokryty szkłem.

Żywica epoksydowa a poliestrowa

PO-kolei zanim wyjde do pracy

Zarówno poliestry jak i epoksydy -są oparte o styren . Ale żeby niebyło że sieję zamęt ( zamęt sprzedaję w workach po 5 kG do siewów zimowych wiosennych oraz towarzyskich ) .. Z polskich epidianów "53" jest rozcieńczany właśnie styrenem, jest jeszcze kilka modyfikowanych ale są to kompozycje jastrychowe do wzmacniania wylewek cementowych niestosowane w modelarstwie
Cytat:Kompozycja Epidian 53
Kompozycja epoksydowa, zawierająca jako modyfikator nieaktywny rozcieńczalnik. Charakteryzuje się średnią lepkością. Posiada bardzo dobre właściwości elektroizolacyjne. Stosowana do klejenia metali, szkła ceramiki, łączenia konstrukcji sztywnych, zalewania kondensatorów, oporników, złącz, końcówek kabli, do odlewania modeli.
Uwaga - nie stosować do łączenia styropianu


Dlatego ten nienadaje się do laminowania styro . tak samo jak niebędzie się nadwała żadna żywica poliestrowa bo tam podstawą jest styren który rozpuszcza styropian .

Cytat:A jak z odpornościąna wyrobu na temperaturę przy poliestrach (modele czasami na słońcu stoją trochę)- nie wiem, bo nie używam poliestrowych żywic ??


Tutaj wskażnikiem jest "HDT" -czyli odpornośc termiczna utwardzonej żywicy ważne by była powyżej 70 stopni C bo inaczej wszystko stanie się miękka i porozłazi na boki ,poskręca . Kto widział po roku czasu tanie spojlery na samochody kupowane na giełdach samochodowych ten odrazu skuma . Poprostu pełna deformacja.

Faktycznie wiele osób jest uczulonych zatrówno na stryren z poliestrów jak i na związki dianowe z epoksydów. Bezposredni kontakt wywołuje nieprzyjemne uczulenia egzemy itp i lepiej wtedy stosowac rękawice albo zlecić pracekomuś innemu .

Co doresztyto sie zgadza - najpopularniejsze poliestry w handlu to polimale ale są na wymarciu oraz palatal . Epoksydy to głównie epidian . Wiekszosći ludzi taki podział wystarczy bo wiele "konkretniejszych " żywic jest dostępne tylko w hurcie a już narzedziowe sprzedawane są prawie zawsze całymi opakowaniami bez rozważania .

EDIT :
dopiszę jeszcze że jest jedna "dobra strona " pracy z poliestrami - styren nie odkłada się w organiźmie i jest z niego wydalany . Co do bhp i takich tam to może kiedy indziej bo czas mnie goni

Budowa DLG według Rafała

Parę słów o kadłubie.
Kadłub laminuje w formie. Formy niestety nie da się zamknąć więc nie ma mowy o sklejaniu kadłuba na mokro. Kadłub składa się z 3 (właściwie to z 2,5 warstwy) węgla. Pierwsza warstwa jest zrobiona z tkaniny węglowej i włókna są ułożone pod kątem 45 stopni względem osi kadłuba. Druga warstwa jest zrobiona z tkaniny węglowej jednokierunkowej z włóknami ułożonymi wzdłuż osi kadłuba. Dwie poprzednie warstwy są ułożone na całej długości kadłuba. Trzecia warstwa biegnie od miejsca gdzie zaczyna się skrzydło do końca kadłuba. Zrobiona ona jest z tkaniny węglowej jednokierunkowej.
Po wyciągnięciu z formy obcinam naddatki i szlifuję linię połączenia by wszystko się ładnie zgrało. Po tych czynnościach pastuję wnętrze tych połówek i laminuje sobie nosek z dwóch warstw tkaniny węglowej. Jak laminat wyschnie, to podobnie jak poprzednio, obcinam naddatki i szlifuje połączenie pry czym nosek powinien być „ciut luźniejszy” by wszedł w kadłub.
Sklejenie kadłuba, u mnie, przebiega tak następująco: najpierw sklejam to na styk i owijam taśmą do wyschnięcia. Po wyschnięciu obcinam przód kadłuba, który od tej pory staje się osłoną noska. Mają teraz wyśmienity dostęp do środka kadłuba, laminuję dwiema warstwami szkła 25 miejsce łączeń. Pod skrzydłem w miejscu śrub daję minimum 3 warstwy węgla tak by zachodził również na boki kadłuba. Podobnie postępuje z noskiem, który przed laminowaniem wycinam do pożądanego kształtu.
Po wycięciu noska wklejam w niego półkę na serwa. Sam nosek wklejam w kadłub dopiero jak wkleję nakrętki pod śruby do skrzydła.

I tu parę zdjęć (więcej w weekend):

Przed laminowaniem:



Zaraz po laminowaniu:



I po wyciągnięciu z "formy", widać, że jeden przód noska nie wyszedł ale akurat to nie przeszkadza, bo po oszlifowaniu nie będzie tego widać.

Budowa DLG według Rafała

Węgiel na kadłuby to coś w okolicy 200 g/m². Pochodzi z havla. Tkanina węglowa rowingowa również z havla o gramaturze 120 g/m².

Wzmocnienie pod kołek.

Najpierw laminuję jedną warstwę węgla pomiędzy dwoma płytkami szkła. Z niej wycinam wzmocnienia o kształcie podobnym do łezki. W docelowym miejscu gdzie powinien się znaleźć kołek wycinam dziurę w skrzydle o wymiarach 1 x 1,5 cm. Od spodu odklejam wzmocnienie. Dziurę wypełniam żywicą z mikrobalonem i przyklejam górną nakładkę.
Tak to wygląda na zdjęciach:

Dziura pod wzmocnienie



Węglowe wzmocnienia



Dolne wzmocnienie przyklejone



Widok na dziurę



I wzmocnienie gotowe



Wzmocnienie lotki.

Jako ze krawędź natarcia lotki u nasady skrzydła ma około 5 a na końcówce 1 mm to trzeba ją wzmocnić by lotka nie furczała przy rzutach. Najpierw odcinam lotkę a od lotki odcinam 2 mm pasek styroduru. Z balsy 1,5 mm wycinam krawędź natarcia lotki. Jest ona pomniejszona o około 1 mm na wysokości ( mniej więcej tyle zajmuje rękaw węglowy po wklejeniu). Na tą balsową listewkę nakładam węglowy rękaw, który następnie laminuje i wklejam w płat.

Przed laminowaniem



I po wklejeniu wzmocnień



Na tym etapie skrzydła ważą 66 gramów.

Odbudowa Fantasy

Z bloku styro wycinasz rdzen o zadanym profilu (bez krawedzi natarcia - dorabia sie ja na koncu), negatywy pozostawiasz - przydadza sie pozniej. W rdzeniu styro wycinasz miejsce na dzwigar oraz ewentualnie miejsce na listwe balsowa w miejscu gdzie bedzie wycieta lotka. wklejasz dzwigar oraz ew listwe w miejsca wyciete w rdzeniu (uhu porem czy jakims innym polimerowym - laczenie niekrytyczne - nie bedzie obciazone)

Na zagruntowanej i przeszlifowanej balsie/fornirze (przycietym oczywiscie do odpowiedniego ksztaltu) przesaczasz tkanine szklana zywica, odciagasz nadmiar, przycinasz tkanine rowno z deska; obkladasz tym rdzen obustronnie tworzac taka "kanapke", calosc do wora (jesli masz mozliwosc) i to wszystko w negatywy i obiazyc (jezeli bez prozni to mocno obciazyc) pozostawic w tym stanie do zwiazania.

Na koncu doklejasz natarcie w postaci listwy z twardej balsy lub czegos jeszcze twardszego (na zywice z mikrobalonem lub soudal) i po zwiazaniu szlifujesz do zadanego ksztaltu. Na to wszystko lakier tak jak juz opisywalem

Fajne przekroje tego o czym pisze mozesz podejrzec tu potem menu szybowce->info

jest tam tez dobrze widac jak wykonac dzwigar weglowy. Ja wegiel laminowalem wprost na rdzeniu balsowym, ale wydaje mi sie ze latwiej jest wylaminowac najpierw pasy dzwigara np na szkle i dobiero potem skleic w calosc. Zamiast zamykania w rekawie z tkaniny szklanej mozna zrobic oplot z rowingu kewlarowego/szklanego lub nawet nici nylonowej. Jezeli chodzi o dzwigar w "uszach" (o tamim rozumie mowimy) to nie musi on byc jakos extra pancerny, wiec prawdopodobnie obeszlo by sie cakliem bez oplotu, ale majac dzwigar na wierzchu (przed wklejeniem) zal by go bylo zostawic wogole nieowinietego. Wlokna balsy w rdzeniu dzwigara oczywiscie pionowo.

Mam nadzieje ze te moje opisy sa choc troche zrozumiale/pomocne

Szafy

moje wypełnienie to plyta laminowana + szkło

jak zrobic porządny bar

Oprócz drewna i aluminium jest jeszcze inne rozwiązanie , ale już droższe!, a mianowicie wykonanie rury z węgla.Rowing węglowy można kupić w sklepach modelarskich w postaci cienkich włókien ułożonych na szerokość chyba ok 25cm przeplatanych w poprzek aby się nie "rozlazły"przekładane jakimś papierem/bo to jest z roli na metry/.Ile metrów trzeba tego niewiem, ale można temu zaradzić dokupując maty szklanej w postaci płótna gr ok 150gr.Sama technologia wykonania nie nastręczy żadnych trudności?
należy zaopatrzyć się w świetlówkę- tych cienkich ,długich i nasmarować ją stearyną i lekko podgrzać aby stearyna się sama rozprowadziła i utworzyła warstwę oddzielającą,Drugie, potrzebna jest szyba na której zabawiać się będziemy żywicą Epidian 51 z zawartością styrenu.Teraz wystarczy że odpowiednich wymiarów odcinek płótna nasączymy żywicą przyłożyć na krawędz płótna rurę i starannie zawinąć.Z żywicą nie przesadzać gdyż sama żywica jest tylko lepiszczem i nie posiada żadnych własności wytrzymałościowych.Nawinąc trzeba ileś tam warstw.Ostatnimi warstwami będzie właśnie rowing węglowy z odciętych np 5-cio cm pasków które należy nawinąć diagonalnie, czyli krzyżowo pod kątem 45 st. ileś tam warstw.Dopiero to wszystko za pomocą pasków foliowych owinąc starannie wyciskając nadmiar żywicy.Po 24 godzinach można bar-rurkę zciągnąć ze szkła,polewając gorącą wodą cały element laminowany aby rozpuścić wosk.Potem już wiadomo co robić dalej.Sam osobiście do tej pory nie wykonałem baru węglowego ale mam doświadczenie w wykonywaniu rur w celach modelarskich tą samą metodą a w opisie podawałem "ileś tam warstw' bo wszystko zależy od gramatury i grubości ścianki baru.Ale jest pewność że będzie cholernie mocny.Nie wiem czy ktoś miał styczność z tyczkami stosowanymi przy wysokim napięciu-są one zrobione z włókna szklanego o śednicy 4cm i grubości ścianki 5m/m.Wystarczy na tokarce zdjąć 2m/m pozostawiając w rejonie przelotu linki środkowej baru grubość jaka jest i kijek jest jak się patrzy! mam zrobiony taki bar, tylko nie ma zdkjęcia. Red co do barów które mam nie mam zastrzeżeń i trzymają dobrze nie miałem problemu a dysponuję kilku dobrymi latawami mojej konstrukcji i wykonania w tym 7m.Przyznam że takich prób nie wykonywałem, ale drewniak napewno by to przetrzymał.Co do servo-baru ,no właśnie ten trzeci bloczek, na nim jest rozkładana cała siła na trzy punkty. Trzeci blok daje pełny zestaw ruchów wszystkich linek.Spróbuj zastosować takie rozwiązanie jak u mnie, a przekonasz się nad wyższością jego, nad innymi podobnymi.Linkę za bloczkiem z tyłu dobrze mieć trochę dłuższą do regulacji, jak i taśmę regulacyjną przed barem. http://www.youtube.com/watch?v=0CwCiSicToQ

Nowy zbiornik-pewne wątpliwości

Jedna uwaga - moim zdaniem każda lampa HQI wali po oczach ...chyba że się stoi i obserwuje akwarium powyżej środka wysokości przedniej szyby. Mam oprawę Arcadia, widziałem Giesemany, Solary, Grandsolary i kilka innych i wszystkie mniej lub bardziej "waliły po oczach" . Nie mówię tu o dosłownym "słońcu w twarz" ale o mniejszym lub większym świetlnym pasku, który wpada w nasze pole widzenia i de facto rozprasza gdy patrzymy na akwarium z pewnej odległości. Mnie to bardzo denerwowało dlatego na mojej oprawie przylepiłem czarny pasek bristolu .

Jeżeli mogę coś doradzić to.....kup coś porządnego nawet jeżeli założenie zbiornika odwlecze się do 2009 - grunt to przeczekać początkowy zapał i skalkulować na chłodno...a nawet na zimno . Klejenie akwarium z przednią szybą z guardiana jest bez sensu - już lepiej opti. Jeżeli szkło inne niż float to raczej polecam Opti (tylko całe !!!). Kilka razy pisałem że nie ma wielkiej różnicy między guardianem i opti ale.....z czasem, gdy wymagania estetyczne rosną dostrzega się pewne drobne niuanse. Jeżeli zbiornik otwarty to jednak radziłbym bez wzmocnień - wiem, że drożej ale jednak te wzmocnienia robią różnicę.

180x60x60 to jednak POTWÓR i nie wyobrażam sobie prowadzenia go bez stałej podmiany....chyba że masz podobnie jak w Tychach mięciutką wodę w kranie . Akwarium 120x60x60 z Opti i bez wzmocnień mógłbyś IMHO zrobić z 10mm, z innego szkła musiałoby to być 12mm (lub 10mm z wzmocnieniami). Aquamedica 2x150W można już dostać w okolicy 1500pln.

Wątpię abyś zamknął się w 2000pln....prędzej w 3000 lub więcej (za szkło+szafka+oświetlenie).....
Projektu szafki ala ADA wiesz gdzie szukać

Aha....szafki ADA mają jeden fajny detal . Nie widać połączeń laminatu tzn. najprawdopodobniej są laminowane po zmontowaniu. Adam robił rozeznanie i wychodzi, że zrobienie identycznej szafki w Polsce kosztuje tyle co oryginał

ps. Pamiętaj, że akwarium musi być idealnie wypoziomowane bo w otwartym zbiorniku nie da się ukryć nierówności i widać je nawet jak między jednym a drugim końcem jest kilka milimetrów różnicy .

Laczenie roznych kompozytow.

[quote]Nawiązując do pozostałych Twoich postów w tym wątku: Ciekawym jest jaki
to jacht (wielkość, przeznacznie). Coremat to ciekawy materiał,
[/quote]
Na razie jacht maly, lekki, 5,20m. To testowa konstrukcja, jak wyjdzie
zabiore sie za cos wiekszego.

[quote]przekładki. Użycie mat odsączających (peel ply) mocno wskazane. Jeśli
nie będziesz robił jachtu w formie, to mocno się zastanów, czy nie
lepiej będzie użyć aireksu / hereksu. Jest to droższe, ale osobiście nie
bardzo widzę laminowanie corematem bez porządniej, sztywnej formy.
Zaoszczędzisz na coremacie trochę pieniędzy, ale możesz stracić masę
nerwów i sił na późniejsze poprawne wyprowadzenie powierzchni, albo
moesz stracić pieniądze wydane na materiały.
[/quote]
Bede robil z formy.

[quote]I na koniec, nie wiem, czy powinienem to pisać, ale... W kilku miejscach
odniosłem wrażenie, że nie Twoja wiedza jest nie do końca wystarczająca
do poprawnego opracowania konstrukcji jachtu. Dlatego też zastanów się,
[/quote]
Dokladnie, paru inzynierow w proces jest zaangazowanych:) Za soba mam
juz dwa modele w skali 1:5 na ktorych testowalismy zalozenia
konstrukcji. Wyszlo pieknie:)

[quote]czy jak już opracujesz projekt (linie teoretyczne, zabudowę, itd), to
nie byłoby sensowne udanie się z tym do jakiegoś projektanta zajmującego
się projektowaniem jachtów miej lub bardziej zawodowo, aby pomógł Ci w
opracowaniu konstrukcji, doborze gramatur, rozplanowaniu wzmocnień
(węglowych, bądź może wystarczą jednokierunkowe tkaniny szlane - różnica
w koszcie niebagatelna - szkło unidirect to ca 15 zł m2, węgiel ca 100 -
150). Przy okazji rzuci okiem na linie teoretyczne, czy to w ogóle ma
[/quote]
Masz racje, sa programy, ktore to ladnie licza, np. Catia. BTW. Szklo w
hurcie mozna duzo, duzo taniej kupic, wegiel tez.

[quote]Co do wykonastwa, to pisałeś, że masz znajomego, który zajmuje się
produkcją laminatów, więc myślę, że z wykonaniem sobie poradzisz... ;-)
Sugeruję jednak z dystansem podchodzić do jego rad dotyczących
wytrzymałości, bo produkcja brodzików czy zbiorników na wodę nie wymaga
np. tak starannego przestrzegania gramatur... Warstwa m aty więcej nie
[/quote]
O kims kto robi brodziki bym nawet nie wspominal, to zbyt odbiega od tematu.

Pozdrawiam i dzieki za konstruktywne odpowiedzi,
T.Francuz.

TZagi - proszę o porady

Cytat: Kurczę, ja już zgłupiałem.
O czym Wy w ogóle mówicie?

TZagi jest piękne w swej prostocie i to jego główna zaleta.
W 30 minut wycinasz skrzydełko ze styropianu, w następne 30 minut oklejasz, a po ostatnich 30 minutach idziesz go oblatać.

Wszelkie kombinacje z włóknem szklanym, szpachlą, napędem jonowym i komputerowym autopilotem są całkowicie bez sensu, bo i tak nie będzie latać lepiej niż styropian oklejony taśmą!
Wytnij po prostu skrzydło, oklej taśmą i lataj, a na pewno będziesz zadowolony.

Jeśli koniecznie chcesz się bawić laminatami, to oczywiście możesz zrobić latające skrzydło, ale to powinno być raczej coś takiego:
http://zanonia-flyers.de/nfco8.htm
Inaczej tylko poświęcisz masę czasu, a nic lepszego nie uzyskasz.


Nie chcę koniecznie laminować tego skrzydła po prostu tak robił gościu na filmiku i wydawało mi sie bardzo profesjonalne. Ja tam nie umiałbym zrobić tego wszystkiego w 30 minut. Zapomniałeś chyba o całej elektronice( bo mi chodzi o model rc a nie jakiś swobodnie latający)Tak na serio to zależało mi zrobić jakiś bardzo prosty model ze względu na to, że to właściwie mój pierwszy wykonany samodzielnie model latający.

PS : Jakie polecilibyście mi silnik, serwa, odbiornik, apke i regulator. Zależy mi na nie wygórowanych cenach.

O dopisuję bo znalazłem dowód ,że jednak coś tam sie robi z włukna szklanego Na tej stronie : http://tzagi.altervista.org/ w ,,TOOLS'' są spisane materiały na budowę i jest tam taka biała mata podpisana Fibra di vetro, a vetro znaczy szkło. Już nic nie rozumiem...

Lamborghini Reventon

Lamborghini Reventon - supersamochód wyprodukowany przez włoską firmę Automobilli Lamborghini na bazie modelu Murcielago LP 640. Jego premiera miała miejsce na Międzynarodowych Targach Motoryzacyjnych monitory TFT z dwoma różnymi trybami wyświetlania. Instrumenty są zamieszczone w strukturze ze stałego bloku aluminium, pokrytej dodatkowo przez oprawę z włókna węglowego. G - force - Meter to urządzenie pokazujące wartość sił podczas jazdy, przyspieszenia i hamowania, jak również podczas pokonywania zakrętów. Podobne rozwiązania znajdują się w samolotach i Formule 1. Przez naciśnięcie guzika, kierowca może przełączyć obraz do drugiego, analogicznego widoku, gdzie wyświetlane są zwykłe analogowe instrumenty; szybkościomierz i prędkościomierz. Stylistyka auta nawiązuje bezpośrednio do najszybszych myśliwców na świecie (m.in F-22 Raptor). Dominują ostre i kanciaste linie. Z tyłu pokrywa silnika została wykonana z laminowanego szkła. Lamborghini przeniosło też trochę szczegółów stylistycznych ze swojej macierzystej spółki-Audi.[potrzebne źródło] Z przodu siedem świateł wykonanych w technologii LED(mają zapewniać światło maksymalnie zbliżone do dziennego) oskrzydla Bi- Ksenonowe reflektory.Z tyłu wszystkie światła są wykonane w technologii LED i umiejscowione tak, że dają efekt potrójnej strzały. Z uwagi na wysoką temperaturę panującą w otoczeniu silnika diody te zostały wykonane ze specjalnych materiałów odpornych na jej działanie.

Design najnowszego Lamborghini został doceniony przez jury konkursu "L’Automobile piu Bella del Mondo" czyli "Najpiękniejszy Samochód Świata" Auto zajęło pierwsze miejsce w kategorii aut specjalnych.

Zgodnie z tradycją Lamborghini, Reventon również otrzymał nazwę po byku. Imiennik samochodu, posiadany przez rodzinę Rodriguez, był znany z zabicia sławnego torreadora Felixa Guzmana w 1943. Reventón oznacza "eksplozję" albo "wybuch" w języku hiszpańskim, kiedy użyty jest jako rzeczownik.

Wszystkie egzemplarze zostały już sprzedane. Dostawa do klientów rozpocznie się w 2009 roku.
źródło: wikipedia.pl


Niezłe cacko, co?? Tyle, że jak dla mnie to jest za bardzo kanciasty

Przepis na deske

Teraz moze o wewnetrznej budowie deski:

Zalozmy, ze budujemy deske typ sandwich patrzac od spodu:
tkanina dolna: sklejka : tkanina srodkowa: plyta XPS : tkanina gorna

Zadajmy sobie pytanie czy taki rozklad materialow jest koszerny i jakich tkanin nalezy uzyc: weglowych czy szklanych.

Zacznijmy od tkaniny srodkowej po co ja w ogole uzywac? Osobiscie stosuje ja ze wzgledu na utrzymanie ksztaltu w pierwszej fazie sklejania sklejki z plyta XPS. Dodaje ona sztywnosci konstrukcji i zapewnia utrzymanie pozadanego ksztaltu w procesie laminowania.

Jakiej uzyc tkaniny, skoro dzialaja tam srednie obciazenia i bez mozliwosci urazow zewnetrznych, wiec mozna uzyc wegla lub szkla, taniej wychodzi szklo.

Gorny poklad jest robiony z XPS, czyli takiego tam 'styropianu', ktory jest miekki i nieodporny na uderzenia. Nalezaloby zdaje sie uzyc podwojnej tkaniny szklanej lub szklanej i weglowej. Szklo jest ponoc odporniejsze na uderzenia od wegla ale za to wielokrotnie slabsze przy naprezeniach. Szczesliwie gorny poklad nie jest naprezany w zaden szczegolny sposob.
Ewentualnie mozna wzmocnic weglem tylko poklad w miescu montowania padsow.

Dol deski wykonczony jest koniecznie TWARDA SKLEJKA ze wzgledu na uderzenia o kamienie oraz powinien byc pokryty od spodu tkanina weglowa, bo tam deska najbardziej pracuje. Zastanawiam sie nad pokryciem dodatkowo szklem ale obawiam sie ze warstwa laminatu szklanego moglaby z czasem zaczac pekac, przy zalozeniu elastycznej pracy deski.
Rant sklejki mozemy smialo wyostrzyc nie obawiajac sie uszkodzen. A na koncu pokrywamy zywica. Jezeli chcemy zapewnic krawedzi wytrzymalosc stali hartowanej to mozna uzyc zywicy z dodatkiem aluminium lub krzemionki (jest ona sprzedawana w postaci szpachlowki np. http://www.metal-glu.com.pl/pol.htm)

Co Wy na to

Następny Standard

Dno:1x50 szkło
1x160 szkło
2x160 kewlar/węgiel
1x160węgiel
1x160 szkło
Zywica RG
Pokład:1x50 szkło
1x160 szkło
1x160kewlar/węgiel
1x160węgiel
1x50szkło
Żywica RG
Wszystko laminowane pod pompą.

Uwaga EPIDEMIA! - "Zaraza" to przy tym mały pikuś

Wg mnie za duzo bialego to biale jest kruche i nie jest materiałem wytrzymalym. I wbrew pozorom wcale nie jest dobrym klejem
laminowałbym czystym szklem bo aramid nie do końca dobrze się dobrze przesącza żywicą. Interglas lepiej się układa

A.C.

Kolejny rzutek w 2008 roku

Witam. Zajrzałem na szafę , a tam leży płacik, jakiś kadłubik i znalazłem tam rurkę od wędki. Rurka pasowała idealnie w kadłubik , więc postanowiłem poskładać to co miałem do kupy.
Dokleiłem rurkę do kadłuba powzmacnianego węglem, szkłem i sosną, zrobiłem mocowanie płata i wykonałem ogon. Wszystko się udało w 2 dni i tak powstał kolejny rzutek.

Powstał modelik dlg 1m na hn1033 wzorowany na bobolinka. Spore klapo-lotki spowodują szybkie beczuszki .































By go ulotnić brakuje odbiornika , serwa wys. oraz aku. Model jak na foto waży 230g więc pośmiga ostro zwarzywszy że miałem już bobola co ważył do lotu 365g i też dziarsko śmigał
Na tym modelu testowałem uhu plus 5min. Żywiczka ta klei całkiem nieźle , jest żadsza od poxipolu i wydaje mi się od niego mocniejsza (cenowo też lepiej wypada), no i z klejem jest fajne pudełko
. Wkleiłem na nią mocowanie płata - w miejscu śruby, ogon również wklejony na ten klej. Zamiast laminować natarcie ogona poszedłem na łatwizne zanurzyłem palucha w uhu plus i cieńko posmarowałem natarcie ( zawsze mi się wgina przy lądowaniu na krzaczkach czy wyższej trawie). Natarcie zaprawione taką metodą jest nadzwyczaj twarde co miło mnie zaskoczyło. Trza to teraz sprawdzić w praniu ale myślę, że będzie dobrze.

No to pierwszy model w 2008 zaliczony

Model rzutka klasy f3k...krok po kroku

Przygotowania do laminowania

Potrzebne materiały:
- tkanina węglowa jednokierunkowa 125g/m2,
- 2 kawałki szkła (szyby) o wymiarach większych od laminowanych dźwigarów,
- trochę włókien szklanych (ja wyjąłem z tkaniny 80g/m2),
- rozdzielacz - najprościej przeźroczysta pasta do butów lub najzwyklejsza woskowa pasta do podłóg.

A zdecydowanie większa reszta pojawi się dalej...

DŹWIGARY:

Dźwigar to odpowiednio mocno sprasowane włókna węglowe, optymalne wymiary to 4 warstwy, 10mm na śodku skrzydła zbieżny do 5 na końcu.

1.Szkło pastujemy i polerujemy rozdzielaczem.
2.Przesączamy tkaninę węglową , pamiętając o usunięciu nadmiaru żywicy papierem.
3.Przykrywamy drugią częśćią szkła i mocno ze sobą obie części ściskamy. Ja ściskam pomiędzy dwoma mocnymi gładkimi deskami za pomocą wszystkich posiadanych w domu ścisków stolarskich.
4.Po wyschnięciu i wygrzaniu dźwigarów w sposób przewidziany przez producenta żywicy, przycinamy dźwigary skalpelem do odpowiednich wymiarów. Gotowe dźwigary na jedno całe skrzydło ważą 14g.

5.Robimy rowek pod dźwigar, i przyklejamy go. Można to zrobić zwykłą żywicą, przyciskając czymś i odstawiając na cały dzień, ja zrobiłem to minimalną ilością szybkiej żywicy i ściskając w worku.
6.Dźwigary gotowe

Wzmacnianie Krawędzi:

Wykonanie jest praktycznie takie samo jak wykonanie krawędzi w statecznikach, tylko trzeba poświęcić więcej uwagi krawędzi natarcia, bo jest to wg mnie najbardziej "zabawowa" część roboty, tzn. trzeba sporo uwagi poświęcić temu zajeciu.
Krawędź natarcia jest wykonana z takniny szklanej, spływ z węglowej.

1. Przyklejamy taśmę klejącą

2. Przesączamy przygotowane paski tkaniny, ukłądamy je na tasmie klejącej dociskając np gwoździem do rdzenia.
3. Zaklejamy taśmą od drugiej strony i jeszcze raz wszystko dociskamy gwoździem.

4. Zostawiamy skrzydło do wyschnięcia...


Wzmocnienie lotki:

Poniższe działania mają na celu zwiększenie sztywności lotki poprzez zamknięcie laminatem lotki z każdej strony, tworząc mocniejszą strukturę
Niestestety skupiłem się na wzmacnianiu i nie mam wielu zdjęć z tego procesu.

1. Odcinamy lotkę od np metalowej linijki za pomocą ostrego nożyka, żyletki czy skalpela.

2. Wycinamy z balsy 1,5mm listewkę tak by gotowa miała kształt natarcia lotki, po czym ścieniamy ją o niecały milimetr...
3. Laminujemy ją dookoła tkaniną węglową jednokierunkową... ja to zrobiłem za pomocą kleju ca, karty telefonicznej do docisku i chwili dobrych chęci. Lepiej jest zrobić to tkaniną lekką tkaniną szklaną za pomocą własnej inwencji twórczej .
4. Przyklejamy to do lotki tak, by zachować poprzedni kształt rdzenia.
Otrzymany przekrój lotki:

5. Od spodu skrzydła Tworzymy zawias z lekkiej tkaniny, ale takiej typu "przewiewna firanka" (w sklepach z materiałami trzeba pytać o lekką, cienką tkaninę o ciasnym splocie), sklejając lotkę z pozostałą częścią skrzydła.

I jeszcze coś "gratis"

W połówkę bez kołka wstawiamy ok. pół metra anteny z drutu miedzianego lub cienkiego klabla (linki):

Superglue na zdjęciu nie był użyty do tworzenia skrzydła, antena siedzi na wcisk w malutkim wycięciu, ca rozpuszcza styrodur.

W tym momencie mamy gotowe skrzydełko do laminowania, które wraz z pompą opiszę w następnej części relacji.



Do do latania na zboczu - chętnie polatam moimi rzutkami jak będzie gdzieś okazja, jednak makiety szybowca nie planuję, do tego czasu mało - młodzież ma najmniej czasu na wszystko bo to szkoła, to jakieś zadanie, to basenik itp.

Model rzutka klasy f3k...krok po kroku

Po dłuugim czasie nie pisania...
Olo: Zrobiłem zdjęcia krawędzi natarcia



Krawędź tak wyglądała po szlifowaniu drobnym papierem, potem ją lekko potraktowałem wałkiem z żywicą i wyszlifowałem, tak, że tych białych szklanych włosków nie widać, zrobię nowe zdjęcia to wstawię.

Ciąg dalszy opisu...
Kadłub

Kadłub jest sklejony z 2 warstw węgla 160g/m2 i jednej warstwy tkaniny jednokierunkowej 125g, laminowany w formie, można powiedzieć, że instruktażowo przez RafałaB (następny już będę mógł zmontować sobie sam) - thx.

Po wyjęciu z formy, brzegi połówek nie są równe - wymagają wyrówniania, więc tradycyjny papier ścierny naklejony na płaską deskę idzie w ruch aż do uzyskania równego brzegu.

Następnie, wewnątrz połówek kadłuba laminowałem nosek wewnętrzny (2x węgiel 160g):


- Skleiłem połówki paskami tkaniny 1cm szer. (szkło 33g), dodając mocowanie skrzydła:


- Na koniec dodałem wręgę pod serwa i odbiornik i wsio gotowe, niestety nie mam na tę chwilę więcej zdjęć kadłuba.

Stateczniki
Na pierwszej stronie tego wątku napisałem jak robione są stateczniki, dlatego przedstawiam jedynie kilka fotek.
Rdzenie gotowe do laminowania:



Wypastowana sztywna folia + dodanie koloru:



Stateczniki po wyjęciu z wora:



I teraz 2 sposoby na przyczepienie stateczników na swoje miejsce:
- zwyczajny poziomy statecznik ze sterem (mocowany w moim przypadku pod rurką)


- nowy statecznik mi się spodobał, tak bardzo, że nie chciałem go rozcinać, więc zrobiłem sobie prostą formę i zrobiłem mocowanie V - jak narazie statecznik mi się nie telepie w żadnym kierunku, zobaczymy jak bedzie się sprawował po kilku rzutach:




I Gotowy kadłub (na zdjeciu prawie gotowy)


Na koniec tego długawego postu zdjęcie modelu/i w akcji:



EDIT:

Model sprawuje się całkiem całkiem, w Bielsku na zawodach udało mi się być 5/19 w stawce Dlatego został ochrzczony tak: "Góra v.II" (na forum można znaleźć wersję v.I -skrzydło robione bez użycia pompy).

I drobny materiał dowodowy:

youtube - rzutek

Gotowy, wyważony model ma masę ok. 260g - i własności lotne lepsze niż longshot (mam porównanie, bo latam też modelem ze skrzydłem longshota).

Mam nadzieję, że przybliżyłem Wam trochę zdjęciami i opisem budowę modelu z laminatu, i że się komuś to przyda podczas realizacji własnego projektu.
Gyby ktoś miał jakieś pytanka to proszę śmiało pytać, czy to tu czy na gg